Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Gadzinówka. Skąd wzięło się popularne określenie na każdą kolaborancką gazetę?

Otto von Bismarck.

Otto von Bismarck.

Wbrew obiegowej opinii to wcale nie wydawana podczas I wojny światowej „Godzina Polski” dała początek prześmiewczemu określeniu. Gadzinówki – i ich nazwa – mają o wiele starszą genezę.

Gadzinówka. Określa się tym mianem prasę, która służy złej sprawie, najczęściej jakiemuś systemowi totalitarnemu. W latach II wojny światowej nazywano tak prasę kontrolowaną przez okupantów. Wydawane w języku polskim gazety takie pełniły rolę propagandowej tuby faszyzmu lub komunizmu. Do najbardziej znanych tytułów należały „Nowy Kurier Warszawski”, „Goniec Krakowski”, „Fala”.

Określenie „gadzinówka” nawiązuje do powstałego w czasach Ottona von Bismarcka w Niemczech tajnego rządowego „funduszu gadzinowego” (Reptilienfond), który służył do „zjednywania” władzy przychylności dziennikarzy.

Nieuchronność stanu rzeczy

Poziom „gadzinówek” był bardzo niski, by nie rzec wręcz: prostacki. Służyły one rozpowszechnianiu informacji korzystnych z punktu widzenia okupanta, kształtujących wrażenie jego niezwyciężoności i nieuchronności tego, co nastąpiło.

"Godzina Polski". Pierwsza strona numeru z 2 października 1916 roku. Tradycyjnie przyjmuje się, że właśnie to czasopismo dało początek prześmiewczej nazwie "gadzinówka". Termin ma jednak o wiele głębsze korzenie.

„Godzina Polski”. Pierwsza strona numeru z 2 października 1916 roku. Tradycyjnie przyjmuje się, że właśnie to czasopismo dało początek prześmiewczej nazwie „gadzinówka”. Termin ma jednak o wiele głębsze korzenie.

„Gadzinówki” miały pozbawiać nadziei, skłaniać do zaakceptowania okupacji jako stanu trwałego i niezmiennego. Kłamstwem starały się złamać ducha oporu w Polakach. Publikowanie w takich gazetach uznawane było za kolaborację z okupantem.

Określenie „gadzinówka” powróciło w latach osiemdziesiątych, zwłaszcza po wprowadzeniu stanu wojennego. Miano to zyskały gazety, które przed 13 grudnia 1981 roku wyjątkowo gorliwie wspierały poczynania partii i rządu, a po początkowym zawieszeniu przez władze działalności wszystkich tytułów prasowych jako jedyne odzyskały prawo publikowania.

Źródło:

Powyższy tekst ukazał się pierwotnie jako jedno z haseł Leksykonu polskich powiedzeń historycznych. Publikacja autorstwa Macieja Wilamowskiego, Konrada Wnęka i Lidii A. Zyblikiewicz została opublikowana nakładem wydawnictwa Znak w 1998 roku.

Tytuł, lead, ilustracje wraz z podpisami, wytłuszczenia, podział akapitów oraz śródtytuły pochodzą od redakcji. Tekst poddano podstawowej obróbce redakcyjnej.

Przejmujący obraz życia w okupowanej Polsce:

Komentarze (1)

  1. Ola Odpowiedz

    nadal nie wiem, skąd ta nazwa – przytoczono jedynie tłumaczenie. Ale czemu Niemcy nazwali to od gadów? Tylko dlatego że brzydko się kojarzą?

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.