Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Anna Herbich

Anna Herbich

polska dziennikarka i reportażystka, zajmująca się dokumentowaniem doświadczeń kobiet w najnowszej historii Polski. Autorka książek „Dziewczyny z powstania”, „Dziewczyny z Syberii” i „Dziewczyny z Solidarności”, wydanych nakładem wydawnictwa Znak Horyzont.

Najnowsze publikacje:

Zesłani do łagrów więźniowie żyli i pracowali w nieludzkich warunkach. Zdjęcie poglądowe.

artykuł | 24.09.2018

Śmierć w obozie. Wspomnienia Polki, która przeżyła piekło łagrów

Najgorsze w łagrach były zimy. To wtedy zaczynała się prawdziwa katorga. Ekstremalne warunki i ciężka fizyczna praca dla wielu okazywały się nie do zniesienia. O tym, do czego prowadziły powszechne w obozie rozpacz i desperacja, opowiada Stefania, więźniarka...

Do powstania dołączyło wielu cywilów. Na zdjęciu przysięga wolontariuszy z Powiśla.

artykuł | 01.08.2018

Pierwsze godziny powstania warszawskiego. Jak zapamiętała je sanitariuszka z Ochoty?

Halina ps. „Sławka” zaangażowała się w konspirację już na początku wojny. Na powstanie czekała z utęsknieniem i nadzieją na koniec upokarzającej okupacji. Gdy 1 sierpnia wychodziła z domu, na ulicach panowała euforia. Ona sama była gotowa na dwa...

Wilno zostało wyzwolone wspólnymi siłami AK i Armii Czerwonej. Ale tuż po zdobyciu miasta sojusz został zerwany...

artykuł | 07.07.2018

„Nie tak wyobrażaliśmy sobie ten dzień”. Jak koniec wojny zapamiętali wileńscy akowcy?

Dla Stefanii, łączniczki i sanitariuszki AK, wkroczenie Armii Czerwonej do Wilna wcale nie oznaczało końca wojny. Niedługo po „wyzwoleniu” miasta została aresztowana przez nowych gospodarzy. Jej los podzieliły tysiące akowców. Co się z nimi stało?

miniatura | 21.06.2018

To był jeden z najbardziej tragicznych epizodów powstania warszawskiego. Jak wyglądała eksplozja czołgu na Kilińskiego?

Teresa, jedna z sanitariuszek Armii Krajowej, do dziś ma to wydarzenie przed oczami. Od wybuchu powstania nie minęły jeszcze dwa tygodnie, gdy z domu wywabił ją radosny harmider. Na ulicy Kilińskiego pojawił się czołg, który warszawiacy uznali za...

Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.