Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Recenzja książki „Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników” (Dan Jones)

XIX-wieczne wyobrażenie templariuszy.

fot.domena publiczna XIX-wieczne wyobrażenie templariuszy.

Są prawdziwymi ikonami popkultury. W powieściach, serialach, filmach i grach wideo przedstawiano ich zwykle jako żądne władzy i bogactwa szwarccharaktery. A jaka była prawda? O tym można się przekonać, sięgając po książkę Dana Jonesa „Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników”.

Nazwisko angielskiego autora zapewne nie jest obce miłośnikom średniowiecza. Ma on na koncie kilka dobrze przyjętych publikacji, z których dwie zostały już wcześniej przetłumaczone na język polski. „Templariusze” pojawiają się nad Wisłą zaledwie półtora roku po swojej angielskiej premierze. Czy podobnie jak w przypadku „Plantagenetów” i „Wojny Dwóch Róż” zasługują na uwagę? Zdecydowanie tak. I to z kilku powodów.

Po pierwsze i najistotniejsze, jest to szczegółowa, ale i dobrze napisana historia Zakonu Świątyni. Autor przedstawia jego dzieje od skromnych początków, kiedy to Hugon z Payns i kilkunastu towarzyszy położyło podwaliny pod późniejszą potęgę rycerzy z krzyżem na piersi. Wraz z nim śledzimy następnie spektakularny rozkwit bractwa i jego krwawy koniec.

W tym kompleksowym opracowaniu nie zabrakło oczywiście rozdziału przeznaczonego na rozprawienie się z najpopularniejszymi mitami dotyczącymi templariuszy. Czytelnik dowie się oprócz tego, co stało się z zakonnikami, którzy uniknęli stosu lub katowskiego miecza. Trzeba też zauważyć, że „Templariusze” to – siłą rzeczy – praca poświęcona w znaczniej mierze historii krucjat i zmagań toczonych przez krzyżowców z Arabami oraz Turkami, zarówno w Ziemi Świętej, jak i na Półwyspie Iberyjskim.

Co warte podkreślenia, Jones bardzo rzeczowo i bezstronnie prezentuje przebieg walk. Pokazuje jednocześnie, jak krwawe i okrutne były to starcia. W ich trakcie obie strony dopuszczały się potwornych czynów, a zdrada i łamanie danego słowa były na porządku dziennym. Wszystko to znajduje swoje odbicie na kartach książki angielskiego historyka.

Artykuł powstał między innymi w oparciu o książkę Dana Jonesa pod tytułem "Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników" (Znak Horyzont 2019).

O losach zakonników z czerwonym krzyżem na piersi przeczytacie w książce Dana Jonesa pod tytułem „Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników” (Znak Horyzont 2019).

Co nie mniej istotne, książkę czyta się niczym wciągającą powieść. Jones postarał się, aby „Templariusze” nie byli kolejną opasłą, nudną monografią, ale publikacją, którą po prostu chce się przeczytać do końca. Warto w tym miejscu pochwalić polskie tłumaczenie, którego autorem jest Jan Dzierzgowski. Jednocześnie całość prezentuje wysoki poziom merytoryczny. Szczególnie, że wydawnictwo zadbało, aby tłumaczenie przeszło odpowiednią weryfikację: zajął się nią doktor habilitowany Wojciech Mruk z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Poza barwnym językiem, podczas lektury rzuca się w oczy również mnogość źródeł, z który korzystał autor. Szczególnie cieszy, że nie ograniczał się tylko do tych pozostawionych przez zachodnich autorów. Równie wiele wyszło spod pióra arabskich czy tureckich kronikarzy i uczonych. Dzięki temu mamy możliwość poznania perspektywy obu stron konfliktu w Zamorzu. Do samego wydania także trudno mieć jakieś krytyczne uwagi. Mamy twardą oprawę, dobrej jakości papier oraz wkładkę z kolorowymi ilustracjami . Tekst opatrzono przypisami, bibliografią jak i indeksem, którzy przy publikacji liczącej ponad 500 stron wydaje się wręcz niezbędny.

Czy zatem „Templariusze” mają jakieś wady? Moim zdaniem nieco zabrakło bardziej szczegółowego opisania dziejów Zakonu w Europie. Autor skupiając się na Zamorzu i Półwyspie Iberyjskim odrobinę po macoszemu potraktował historię rycerzy z czerwonym krzyżem na piersi w innych krajach. Nie jest oczywiście tak, że w ogóle o niej nie pisze, ale osobiście po zakończonej lekturze czułem pewien niedosyt w tym względzie. Mimo to myślę, że jeżeli ktoś szuka książki o historii Templariuszy, a jednocześnie chce dowiedzieć więcej na temat krucjat, to praca Jonesa będzie idealną propozycja. Szczególnie, że łączy w sobie dużą wartość merytoryczną z barwnym i wciągającym językiem.

Plusy

  • wartość merytoryczna
  • przystępny i barwny język
  • dobre tłumaczenie
  • ładne wydanie w twardej oprawie
  • wkładka z kolorowymi ilustracjami

Minusy

  • brak

Zgrzyty

  • nieco za mało informacji na temat działalności templariuszy w Europie

Metryczka

Autor: Dan Jones
TytułTemplariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników
Wydawca: Znak Horyzont
Oprawa: twarda
Liczba stron: 512
Rok wydania: 2019

Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników w książce:

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.