Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Kazimierz Pułaski i gender? Zaskakujące wyniki badań DNA generała

Kazimierz Pułaski (fot. domena publiczna)

fot.domena publiczna Kazimierz Pułaski (fot. domena publiczna)

Generał Kazimierz Pułaski to bohater walki o wolność dwóch krajów – swojej ojczystej Polski oraz Stanów Zjednoczonych. Nie dziwi zatem zainteresowanie jego postacią za oceanem. Amerykańscy naukowcy, mając do dyspozycji szczątki generała, doszli do zaskakujących wniosków.

Kazimierz Pułaski uczestniczył w walkach o polską niepodległość. Wtajemniczony w przygotowania do konfederacji barskiej, zbroił oddziały na Podolu i Wołyniu, po czym był jednym z dowódców zrywu (bronił m.in. Okopów Świętej Trójcy, a także Jasnej Góry), a w jego trakcie został ranny.

Po udziale w nieudanej próbie porwania Stanisława Augusta Poniatowskiego musiał emigrować z Polski. W 1777 roku wyjechał do powstających właśnie Stanów Zjednoczonych, gdzie w ciągu dwóch lat dosłużył się stopnia generalskiego. Zasłynął jako twórca amerykańskiej kawalerii oraz człowiek, który uratował życie Jerzego Waszyngtona. Zmarł w 1779 roku w wyniku ran odniesionych w bitwie pod Savannah.

Do lat dziewięćdziesiątych dokładne miejsce pochówku Kazimierza Pułaskiego było nieznane. Dopiero w 1996 roku jego szczątki odkryto przypadkowo na plantacji w Savannah. Trumna podpisana była „Brygadier general Casimir Pulaski”. Gdy ją otwarto, naukowcy byli skonsternowani. Okazało się, że wewnątrz znajduje się szkielet noszący wyraźnie żeńskie cechy. Antropolodzy, zdając sobie sprawę, że sama analiza materiału kostnego bywa zwodnicza, postanowili też zbadać DNA znajdujące się w szczątkach.

Czy to aby na pewno on?

Aby upewnić się, czy szkielet rzeczywiście należy do Pułaskiego, należało poszukać materiału porównawczego. W 1998 roku dr James C. Metts Jr. wybrał się w tym celu go Polski. Udało mu się znaleźć krewną generała, potomkinię jego siostry. Potwierdzono wówczas tożsamość zmarłego.

W 2015 roku naukowcy z Georgia Southern University powrócili do prac nad próbkami pobranymi w latach dziewięćdziesiątych. Specjaliści postanowili zbadać, dlaczego szkielet Pułaskiego wyglądał jak szkielet kobiety. Wsparcie dla projektu zaproponował Smithsonian Channel. Duże zaplecze finansowe było niezbędne, by przeprowadzić szczegółowe prace analityczne na próbkach DNA. Naukowcy badali także przypadki z historii medycyny szkieletów o podobnych anomaliach. W trakcie badań powstawał ponadto film dokumentalny.

Kazimierz Pułaski pod Częstochową, akwarela Juliusza Kossaka (fot. domena publiczna)

fot.domena publiczna Kazimierz Pułaski pod Częstochową, akwarela Juliusza Kossaka (fot. domena publiczna)

Jak pokazują analizy DNA i samego szkieletu, generał biologicznie był kobietą. Naukowcy mają jednak interesujące wyjaśnienie tego fenomenu. Jak się okazuje, Kazimierz Pułaski prawdopodobnie cierpiał na wrodzony przerost nadnerczy, zwany także zespołem nadnerczowo-płciowym.

To wada genetyczna prowadząca do nadmiernej produkcji w organizmie androgenów, czyli hormonów płciowych męskich. Objawami tej dolegliwości u kobiet są między innymi niski głos, obecność owłosienia na twarzy, brak miesiączki oraz inne upodabniające ją do mężczyzny. Nawet jeśli badania udowadniają, że Kazimierz Pułaski był biologicznie kobietą, całe swoje życie przeżył jako mężczyzna i prawdopodobnie identyfikował się właśnie jako mężczyzna. Jest to klasyczny przykład gender, czyli płci kulturowej.

Profesorka antropologii z  Georgia Southern University Virginia Hutton Estabrook tłumaczy, że to jedyne wyjaśnienie kombinacji cech, jaka zaistniała w szczątkach Pułaskiego. W najbliższych dniach zostanie opublikowany film dokumentalny „The General Was Female?”, który będzie zawierał więcej informacji. Szerzej projekt badawczy zostanie opisany w „Journal of Forensic Anthropology”.

Źródła informacji:

  1. Georgia Southern researchers solve Casimir Pulaski mysteries, subject of Smithsonian Channel’s “America’s Hidden Stories: The General Was Female?”, news.georgiasouthern.edu [dostęp 05.04.2019].
  2. Kazimierz Pułaski był kobietą? Sensacyjne wyniki badań szkieletu bohatera Polski i USA,wprost.pl [dostęp 05.04.2019].
  3. Naukowcy z Georgia Southern University: Kazimierz Pułaski był kobietą, rp.pl [dostęp 05.04.2019].
  4. Wielokrotne badania szkieletu i DNA bohatera Polski i Ameryki. Naukowcy: Pułaski mógł biologicznie być kobietą, tvn24.pl [dostęp 05.04.2019].

Komentarze (6)

  1. Jarek Świderski Odpowiedz

    Badania gen. Pułaskiego nie muszą wcale świadczyć o i istnieniu genderyzmu, który wymyśliły sobie środowiska LGBT i słusznie jest nazywany ideologią nie mającą nic wspólnego z nauką i nie wiem czemu służy ten PR ze strony Kościoła Katolickiego na rzecz genderyzmu skoro to zjawisko nie istnieje w przyrodzie. Choć moja znajomość biologii i genetyki jest średnia, wiem że w świecie zwierząt występują tylko dwie płcie i kilkanaście mutacji chromosomów. Czy te amerykańskie słyszały kiedykolwiek o chorobie genetycznej zwanej Zespołem Klinefelthera.

    • Nasz publicysta | Autor publikacji |Aleksandra Zaprutko-Janicka Odpowiedz

      Pani Jarku, polecam sprawdzenie definicji słowa „genderyzm”… Co do gender, z którego robi się jakiegoś strasznego potwora z bagien to jest to „suma cech osobowości, zachowań, stereotypów i ról płciowych, rozumianych w danym społeczeństwie jako kobiece lub męskie, przyjmowanych przez kobiety i mężczyzn w zakresie danej kultury w drodze socjalizacji, niewynikających bezpośrednio z biologicznych różnic w budowie ciała między płciami”. Cała przedziwna negatywna otoczka, jaką próbują wokół pojęcia gender stworzyć pewne środowiska jest niestety naciągana.

      • Anonim Odpowiedz

        Najlepszy przykład genderyzmu to zwracanie się do kogoś per Pani Jarku, mimo że ten ktoś wyraźnie ma się za mężczyznę, zarówno biologicznie, jak i kulturowo.
        Po drugie, skoro gender to wybór kulturowy, to czy nie jest to wyłącznie próba narzucenia nowego modelu kultury, który, tak samo jak ten obecny, stanowi wielką obudowę dla naszej świadomości? Czy nie lepiej jednak podążyć w kierunku natury i skupić się na afirmacji tego, co jest nam dane naturalnie? Czy musimy teraz, dlatego, że istnieją osoby z pewnymi chorobami (np. przerost nadnerczy u Pułaskiego) przewracać całą naszą kulturę do góry nogami?

        • Czytacz

          Drogi Anonimie, ale taka jest wola wielu kół lewicowych, aby zburzyć „stary porządek”, a ponieważ media są jakie są, to w tym pomagają. Potem rewolucja kulturalna i pustynia z której jak mają nadzieję owe (kręgi czy koła) wyłoni się nowe społeczeństwo. Zapominają o wielu istotnych czynnikach dla homo sapiens czy zmiennych kulturowych i biologicznych, lecz o tym przekonają podczas „tęczowej rewolucji”. Wracając do tematu czy aby na pewno Pułaski to Pułaski? Mamy rodzinę do zbadania DNA, ale czy na pewno to jego rodzina? Przykład rodziny Romanowów mówi wiele na temat prawdziwości „potomków”. Może to jego potomek, a może potomek sąsiada? Wiele pytań wątpliwe postępowanie dowodowe. Jedno jest pewne szkielet należał do kobiety, a ideologię dorobi się potem.

  2. Anonim Odpowiedz

    Srodowiska LGBT wsrod ptakow(kaczki,pingwiny)ssakow(krowy,malpy,psy)ryb(pewien gatunek japonskiej ryby zmienia plec w trakcie zycia)mieczakow(praktycznie wszystkie slimaki) nie sa po prostu w stanie wyartykulowac swojej „ideologii gender w sosob zrozumialy dla mniej wyksztalconych przedstawicieli homo „sapiens”.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.