Twoja Historia

Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Germania. Jak według Hitlera miała wyglądać wielka stolica Tysiącletniej Rzeszy?

Model Germanii z 1939 roku.

fot.Willy Pragher/CC BY 3.0 Model Germanii z 1939 roku.

Hitler był nie tylko dyktatorem, ale również… niespełnionym malarzem, który rekompensował sobie brak uznania, tworząc szkice architektoniczne. W swojej megalomanii planował przebudowę niemieckiej stolicy – oczywiście według własnego projektu. Jak ją sobie wyobrażał?

Hitler dawał ujście potrzebom artystycznym, rysując kolumny, dachy, fasady i rzuty wnętrz z myślą o projektach takich jak przebudowa Linzu czy wzniesienie nowego gmachu opery w Berlinie. Koncepcje Führera realizował najpierw Paul Ludwig Troost, a potem Albert Speer.

Wizja szalonego architekta

Szkic zamieszczony poniżej był częścią przedsięwzięcia o znacznie większym znaczeniu: całkowitej przebudowy stolicy III Rzeszy i przekształcenia jej w Germanię. Ten niezwykle ambitny projekt został zatwierdzony w 1937 roku, a na jego czele stanął Albert Speer.

Plan zakładał, że centrum Berlina znajdzie się na przecięciu dwóch reprezentacyjnych bulwarów, ale zmiany dotknąć miały również sieć kolejową oraz nowe lotniska, przedmieścia i parki. Zamierzano nawet usunąć z miasta gatunki roślin uznane za obce. Ojciec Speera podsumował to wszystko bardzo prosto: „Wszyscy chyba kompletnie powariowaliście”.

Szkic Łuku Triumfalnego autorstwa Hitlera.

fot.materiały promocyjne Szkic Łuku Triumfalnego autorstwa Hitlera.

Przy wspomnianych bulwarach, tworzących osie wschód–zachód i północ–południe, stanąć miały najbardziej reprezentacyjne budynki. Hitler chciał, by wzbudzały w Niemcach „poczucie heroizmu” i stanowiły symbol wielkości narodu dla przyszłych pokoleń. Wśród nowych gmachów widział wielką halę o wysokości ponad 300 metrów, mogąca pomieścić 180 tysięcy zwolenników nazizmu. Innym z zaplanowanych obiektów był Zirkus – ogromne rondo z fontanną o średnicy 200 metrów i figurą Apolla otoczonego brązowymi posągami.

Sercem projektu był jednak łuk triumfalny widoczny na zamieszczonym tu rysunku wykonanym przez Hitlera. Jak wspominał Speer, był to typowy przykład „architektonicznych fantazji” dyktatora – monumentalnych w skali i pretensjonalnych w założeniach. Chociaż architekt próbował hamować swojego wodza i modyfikować jego plany, ostatecznie musiał ustąpić. Łuk został zaprojektowany przez samego Führera i Speer odnotował to na powstałych planach, zapisując nazwisko autora jako „XXX”.

Jak stwierdził później: „Wszyscy wiedzieli, kim był ten anonimowy architekt”. Ponieważ monument miał upamiętniać Niemców poległych w czasie I wojny światowej, przewidziano umieszczenie na nim 75 wielkich marmurowych płyt z nazwiskami 1,8 miliona zabitych żołnierzy. Ten 117-metrowy pomnik miał być tak wielki, że zmieściłby się pod nim jego słynny odpowiednik z Paryża. Ogrom budowli najłatwiej sobie wyobrazić, wiedząc, że szlaczki narysowane przez Hitlera w prawym dolnym rogu to ludzie.

Artykuł stanowi fragment książki Rogera Moorhouse'a „Trzecia Rzesza w 100 przedmiotach”, wydanej nakładem wydawnictwa Znak Horyzont.

Artykuł stanowi fragment książki Rogera Moorhouse’a „Trzecia Rzesza w 100 przedmiotach”, wydanej nakładem wydawnictwa Znak Horyzont.

Wzniesienie tak wielkiego łuku znajdowało się na granicy możliwości konstrukcyjnych. Na południowych przedmieściach Berlina, nieopodal miejsca, w którym miał stanąć moloch zaprojektowany przez Hitlera, posadowiono blok litego betonu o wadze 12,6 tysięcy ton. Był to Schwerbelastungskörper – ciężki obiekt nośny – którego zadaniem było sprawdzić dzięki zainstalowanej aparaturze pomiarowej, jak wielki ciężar jest w stanie utrzymać berlińska ziemia.

Pozostaje niewiadomą, czy wyniki tego testu mogły zapobiec budowie łuku lub wpłynąć na ograniczenie rosnących ambicji Hitlera. Wojna sprawiła, że projekt stworzenia Germanii upadł i został formalnie zarzucony w 1943 roku, zanim jeszcze zaczęto go na poważnie realizować. Za sprawą ironii losu Schwerbelastungskörper przetrwał do dzisiaj. Zbyt duży, by go wyburzyć, powoli niszczeje pod wpływem deszczu i wiatru, stanowiąc osobliwe świadectwo nazistowskiej megalomanii.

Źródło:

Powyższy tekst ukazał się pierwotnie w książce Rogera Moorhouse’a Trzecia Rzesza w 100 przedmiotach, która została wydana nakładem Znaku Horyzont.

Tytuł, ilustracje wraz z podpisami, wytłuszczenia, wyjaśnienia w nawiasach kwadratowych oraz śródtytuły pochodzą od redakcji. Tekst został poddany podstawowej obróbce redakcyjnej w celu wprowadzenia częstszego podziału akapitów.

Więcej o materialnej historii nazistowskich Niemiec:

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.