Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Tutenchamon nie mógł się wybrać w zaświatach na ryby! Wszystko przez naukowców, którzy zgubili jego łodzie. Właśnie się odnalazły

Urna kanopska z grobowca Tutenhamona (fot. Dave Nakayama, lic. CC BY 2.0)

fot.Dave Nakayama, lic. CC BY 2.0 Urna kanopska z grobowca Tutenchamona (fot. Dave Nakayama, lic. CC BY 2.0)

Odkrycie przez Howarda Cartera grobu Tutenchamona w 1922 roku stanowiło jedno z największych wydarzeń archeologicznych wszechczasów. Jak się okazuje, faraona wyprawiono na drugą stronę z tak wielką ilością wyposażenia, że część pogubiono. Właśnie odnalazła się jedna ze skrzyń.

Niedawno w magazynach muzeum w Luksorze natrafiono na liczącą około sto lat skrzynię. Jednak to nie pudło, a jego nieoczekiwana zawartość zelektryzowała naukowców. Okazało się, że skrzynia, która została spakowana przez samego Howarda Cartera, zawiera niewidziane od dziesiątek lat artefakty z grobu Tutenchamona. Chodzi o miniaturowe, bogato zdobione łodzie.

Mohamed Atwa z luksorskiego muzeum, który znalazł zapomnianą pakę w jednym z magazynów, nie kryje ekscytacji. Jak stwierdza:

To najbardziej ekscytujące odkrycie w mojej karierze. To niesamowite, że po tylu latach mamy nowe odkrycia, nowe sekrety tego złotego króla, Tutenchamona.

Mohamed Atwa natrafił na skrzynię ze skarbami z grobu faraona zupełnym przypadkiem, przeszukując magazyny w poszukiwaniu przedmiotów do tworzonego właśnie  Wielkiego Muzeum Egipskiego. Ta jednostka, której budowę rozpoczęto w 2012 roku, ma pomieścić w komfortowych warunkach 100 000 eksponatów, w tym wyposażenie grobu Tutenchamona i łodzie słoneczne Cheopsa.

Po co były faraonowi w życiu pozagrobowym małe łódeczki? Egipcjanie wierzyli, że zmarły także po śmierci będzie potrzebował wielu przedmiotów. Dlatego do grobowców wkładano zarówno rzeczy codziennego użytku, jak i broń czy skarby. Modele łodzi znalezione w grobowcu Tutenchamona miały mu pozwolić między innymi na łowienie ryb.

Źródła informacji:

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.