Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Dlaczego w przededniu wojny nie potrafiliśmy rozszyfrować niemieckich depesz? Czy Polacy naprawdę złamali Enigmę?

Jak to się stało, że tuż przed wybuchem II wojny nasz wywiad nie potrafił odczytać wiadomości szyfrowanych Enigmą?

fot.Bundesarchiv/Grupp/CC-BY-SA 3.0 Jak to się stało, że tuż przed wybuchem II wojny nasz wywiad nie potrafił odczytać wiadomości szyfrowanych Enigmą?

Enigma początkowo służyła zatajaniu korespondencji handlowej. Dość szybko znalazła jednak nowe zastosowanie – w niemieckich siłach zbrojnych. Rozgryzienie mechanizmu jej działania w czasie II wojny światowej ocaliło tysiące istnień. Jaki naprawdę był wkład Polaków w ten sukces? 

W 1918 roku niemiecki inżynier Artur Scheribius wystosował wniosek o przyznanie patentu na wirnikową maszynę szyfrującą. Na tym etapie niemiecka Kriegsmarine oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie okazywały zainteresowania wynalazkiem. Scheribius wraz z Richardem Ritterem założył więc firmę Chiffriermaschinen Aktien-Gesellschaft.

Już w 1923 roku wspólnicy zaprezentowali Enigmę A, rok później model B. Obydwa były ciężkie i duże. Dopiero kolejne wersje – C i D – stały się lżejsze oraz poręczniejsze. Można je było nawet przenosić. Co ciekawe, druga z nich, czyli Enigma D, była wykorzystywana także poza Niemcami. Używano jej między innymi w Japonii, Hiszpanii, USA, Anglii, Szwecji oraz w Polsce. Trafiały tam oczywiście modele cywilne. Jednocześnie jednak prace nad udoskonaleniem maszyny i dostosowaniem jej do własnych celów prowadziło także wojsko. Wkrótce siły zbrojne zaczęły wysyłać pierwsze zaszyfrowane przez Enigmę wiadomości.

Równocześnie swoją sieć wywiadowczą rozwijali Polacy. Kryptografią i kryptoanalizą zajmowało się Biuro Szyfrów, które powstało jako komórka organizacyjna Oddziału II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Podzielone zostało na referaty: szyfry własne, radiowywiad, szyfry rosyjskie oraz szyfry niemieckie. Referat Niemiecki do 1937 roku znajdował się w Pałacu Saskim w Warszawie. Następnie przeniesiono go do specjalnie wybudowanych obiektów w Lesie Kabackim.

Biuro posiadało tak zwane stacje pelengacyjne, które zajmowały się całodobowym nasłuchem stacji radiowych innych krajów. W kierunku zachodnim działały trzy stacje. Na wschód skierowano ich więcej – cztery – ponieważ to właśnie Związek Radziecki uznano za główne zagrożenie dla II RP.

Początkowo Enigmę wykorzystywano w sektorze cywilnym. Na ilustracji rysunek z amerykańskiego patentu uzyskanego przez Artura Scherbiusa w 1928 roku.

fot.domena publiczna Początkowo Enigmę wykorzystywano w sektorze cywilnym. Na ilustracji rysunek z amerykańskiego patentu uzyskanego przez Artura Scherbiusa w 1928 roku.

Łamanie szyfru

15 lipca 1928 roku polski wywiad przejął szyfr wysłany przez wojska lądowe zachodniego sąsiada. Co ciekawe, już dwa lata wcześniej Kriegsmarine wysłała zaszyfrowaną Enigmą wiadomość, lecz nie trafiła ona do naszego wywiadu. Wszystko przez to, że nie śledził on łączności floty niemieckiej.

Niedługo po przechwyceniu pierwszej wiadomości postanowiono włączyć do dekryptażu profesjonalnych matematyków. Zaangażowano też… studentów matematyki z Poznania – szukano tych, którzy znają język niemiecki. Przygotowano dla nich kursy kryptologiczne. W grupie wybranych znalazła się trójka pasjonatów, którzy odegrali znaczną rolę w rozszyfrowaniu Enigmy. Byli to Marian Rejewski, Henryk Zygalski i Jerzy Różycki. Przystąpili oni do prac nad rozszyfrowaniem klucza Enigmy w 1932 roku. Szybko doszli do wniosku, że rzeczywiście można zastosować matematyczne metody do odnalezienia klucza wiadomości. Nierozwiązanym problemem pozostawało jednak połączenie mechanizmu szyfrującego.

Na szczęście z pomocą przyszedł wywiad francuski. W 1931 roku kryptograf Gustave Bertrand uzyskał cenne informacje na temat Enigmy od szpiega Hansa-Thilo Schmidta (pseudonim Asche). Mimo to sojusznicy znad Sekwany nie potrafili wykorzystać zdobytej wiedzy. Nie powiodło się też Brytyjczykom, więc w końcu postanowiono przekazać wskazówki wywiadowi polskiemu.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.