Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Początki Kartaginy. Jak powstało afrykańskie mocarstwo i kto je stworzył?

Kartagina, tu przedstawiona przez Claude'a Lorraina, była uznawana za najbogatsze miasto na świecie.

fot.Claude Lorrain/domena publiczna Kartagina, tu przedstawiona przez Claude’a Lorraina, była uznawana za najbogatsze miasto na świecie.

Po triumfie nad Kartaginą Rzymianie zrównali siedzibę rywali z ziemią, tak, że do dziś trudno odtworzyć codzienne życie tej niezwykłej metropolii. Czy w ogóle wiemy, jak powstała potęga miasta, które stoczyło z Rzymem tytaniczną walkę o dominację nad Morzem Śródziemnym?  Kto je tworzył i… za czyje pieniądze?

Żeby zrozumieć fenomen Kartaginy i jej pełnych inwencji, przedsiębiorczych mieszkańców, warto najpierw przyjrzeć się założycielom miasta – Fenicjanom. Ten tajemniczy lud zamieszkiwał wschodnie brzegi Morza Śródziemnego już około 5 tysięcy lat temu. Niestety nie pozostawił po sobie zbyt wielu źródeł pisanych, a opisy autorów pochodzących z innych starożytnych kultur są zwykle obarczone niechęcią i uprzedzeniami. Nie będzie zbyt dużą przesadą stwierdzenie, że to trochę tak, jakby próbować zebrać wiedzę o polskim państwie podziemnym wyłącznie z niemieckich źródeł okupacyjnych…

Pytanie o początki cywilizacji fenickiej wciąż budzi wśród historyków wiele emocji. Według Herodota, Fenicjanie byli imigrantami przybyłymi nad Morze Śródziemne z rejonu Morza Czerwonego, dzisiejszego królestwa Bahrajnu. Archeologia jednak nie potwierdza tej tezy. Według badaczy kultura ta wykształciła się lokalnie na przestrzeni kilku tysięcy lat.

Nazwa „Fenicjanie” została po raz pierwszy użyta przez Homera i oznacza podobno „lud purpury” Pochodzi najprawdopodobniej od czerwonego barwnika do tkanin, rozpowszechnionego przez przedstawicieli tej kultury, ale także i w tym przypadku historycy nie są zgodni. Niektórzy wywodzą ją od staroegipskiego słowa „stolarz” lub „cieśla”. Być może coś w tym jest, bo nie ulega wątpliwości, że jedną z najważniejszych umiejętności Fenicjan była rzeczywiście ciesielka, a w szczególności budowa statków.

Fenicjanie mieli szczególną smykałkę do handlu.

fot.domena publiczna fot.domena publiczna Fenicjanie mieli szczególną smykałkę do handlu.

Ludzie morza

To właśnie niezwykłe, wyróżniające się na tle współczesnych statki spowodowały że lud ten związał swój los z morzem. Stabilna i szybka konstrukcja pozwalała zarówno na dobre manewrowanie, jak i na dalekie podróże. Idealnie zgrało się to z inną pasją Fenicjan – handlem. Przez główne miasta fenickie – Tyr, Sydon, Byblos czy Akkę – przepływała ogromna ilość towaru, rozprowadzanego na terenie całego Lewantu (jak określa się wschodnie wybrzeże Morza Śródziemnego).

O przedsiębiorczości Fenicjan dowiadujemy się nawet z Biblii. Można tam znaleźć wzmianki o ich politycznych sojuszach z sąsiadami, Izraelitami, w czasie panowania królów Dawida i Salomona. Wspomniane są też intratne ekspedycje,  w czasie których handlowano między innymi złotem, drzewem cedrowym, cennymi tkaninami i przyprawami.

Komentarze (4)

  1. Anonim Odpowiedz

    Ciekawy artykol z tym ze trudno polegac na wiarygodnosci autora. Bahrajn lezy nad Zatoka Perska nie nad Morzem Czerwony, a to spora odleglosc jak na dzisiejsze nawet czasy. To tak jakby umiescowic Polske nad Atlantykiem w miejscu np. Portugalii.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.