Twoja Historia

Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Czym były artykuły henrykowskie?

Posłowie, udający się do Henryka Walezego, by zawiadomić go o wyborze na króla Polski, przedstawili mu także do zaprzysiężenia artykuły, od jego imienia nazwane henrykowskimi.

fot.Teodor Axentowicz/domena publiczna Posłowie, udający się do Henryka Walezego, by zawiadomić go o wyborze na króla Polski, przedstawili mu także do zaprzysiężenia artykuły, od jego imienia nazwane henrykowskimi.

Pod koniec XVI wieku Europa zmierzała już w stronę monarszych absolutyzmów. Tymczasem polska szlachta, po śmierci ostatniego Jagiellona, stanęła przed trudem wyboru nowego króla. I skłonienia go do tego, by zaakceptował jej złotą wolność. Jak to osiągnięto?

Artykuły henrykowskie (articuli henriciani) – taką nazwę historia ustaliła dla konstytucji z 20 (a może 13?) maja 1573 r. przyjętej na Sejmie elekcyjnym w Warszawie, na którym dokonano wyboru na tron polski księcia andegaweńskiego Henryka Walezjusza – określały warunki objęcia tronu przez królów elekcyjnych.

Konstytucjami nazywano w Dawnej Rzeczypospolitej wszystkie ustawy sejmowe, podkreślając w tej sposób tryb ich uchwalenia (constituare). Tytuł „articuli” miał za zadanie wyróżnić ten szczególny, jednorazowy akt prawny spośród konstytucji (ustaw) zwykłych – z uwagi na jego podstawowe i w założeniu trwałe znaczenie.

Znaczenie artykułów

Artykuły henrykowskie będą od tej chwili podstawą działania najważniejszych organów państwowych i to aż do czasu uchwalenia Ustawy Rządowej z 3 maja 1791 r. (Konstytucji 3 Maja); przyjęte w 1767 tzw. prawa kardynalne w istocie stanowiły potwierdzenie po blisko dwustu latach obowiązywania artykułów henrykowskich nadal.

Artykuły przyjęto na sejmie elekcyjnym, który odbył się w Warszawie w maju 1573 roku. Na króla wybrano wówczas Henryka Walezego.

fot.François Quesnel/domena publiczna Artykuły przyjęto na sejmie elekcyjnym, który odbył się w Warszawie w maju 1573 roku. Na króla wybrano wówczas Henryka Walezego.

Ułożone zostały w okresie bezkrólewia po bezpotomnej śmierci Zygmunta II Augusta i zaprzysiężone przez króla-elekta w paryskiej katedrze Notre Dame w dniu 10 września 1573 r., stając się – w pełni tego słowa znaczeniu – pierwszą w Europie konstytucją pisaną. Oto bowiem po raz pierwszy w dziejach to nie jeszcze poddani, ale już obywatele w ramach samoorganizacji (Sejm elekcyjny) określili w 21 punktach (artykułach) najważniejsze zasady funkcjonowania państwa, podstawowe jego organy, ich zadania i kompetencje, a także katalog najistotniejszych praw i obowiązków – zarówno władcy, jak i obywateli.

Król miał odtąd być zawsze już wybierany przez ogół szlachty (viritim) i dopiero po śmierci poprzedniego. Ustalono zwoływanie Sejmu raz na dwa lata, a jego obrady miały trwać dłużej, niż 6 tygodni. Bez zgody Sejmu nie wolno było nakładać nowych podatków oraz ceł, ani ustanawiać nowych monopoli. Król nie mógł bez zgody Sejmu wypowiadać wojny ani też ogłaszać pospolitego ruszenia. Wymagana była też zgoda Sejmu w sprawach małżeńskich króla.

Przeciw rządom absolutnym

Senatorowie mieli wybrać spośród siebie radę 16, których zadaniem było stałe rezydowanie na dworze w czteroosobowych zespołach i doradzanie królowi we wszystkich sprawach publicznych. W praktyce oznaczało to stałą kontrolę poczynań władcy przez Senat.

Postanawiano w artykułach o szeregu nawet bardzo szczegółowych kwestiach proceduralnych dotyczących tak dworu jak i Sejmu. Przewidziano już wtedy odrębne, niezależne od króla sądownictwo dla szlachty, wprowadzone dopiero w czasach Batorego (1576). Podporządkowano miasta graniczne, sądowe i główne królowi, nie ograniczając praw samorządowych mieszczan.

Tekst ukazał się pierwotnie w ramach monumentalnej pracy, porządkującej najważniejsze ze zjawisk i idei funkcjonujących w polskiej pamięci historycznej: Węzły pamięci niepodległej Polski.

Tekst ukazał się pierwotnie w ramach monumentalnej pracy, porządkującej najważniejsze ze zjawisk i idei funkcjonujących w polskiej pamięci historycznej: Węzły pamięci niepodległej Polski.

Artykuły inkorporowały w całości ( i to już w punkcie drugim) ustalenia konfederacji warszawskiej z 28 stycznia tegoż roku, gwarantującej tolerancję religijną oraz deklarującej pokój pomiędzy innowiercami. Kończyły się zaś punktem, który warto zacytować w całości:

A jeśliby (czego Boże uchowaj) co przeciw prawom, wolnościom, artykułom, kondycjom wykroczyli albo czego nie wypełnili, tedy obywatele koronni obojga narodów od posłuszeństwa i wiary nam powinne wolne czynimy i panowania.

W czasach zapowiadających już w Europie rządy absolutne ten ostatni punkt stanowił nie tylko memento ale i wyzwanie, wyraźnie wskazujące w czyich rękach spoczywa realna władza. Rzeczpospolita w tym momencie wkraczała na zupełnie inną ustrojowo niż reszta kontynentu drogę.

Walezy odmówił zaprzysiężenia artykułów henrykowskich. Przyjął je jednak jego następca na polskim tronie, Stefan Batory.

fot.domena publiczna Walezy odmówił zaprzysiężenia artykułów henrykowskich. Przyjął je jednak jego następca na polskim tronie, Stefan Batory.

Henryk Walezy odmówił potwierdzenia artykułów po koronacji. Nie objął ich także ogólnym potwierdzeniem praw. Było to – w opinii wielu ówczesnych – złamanie przysięgi paryskiej, niektórzy wręcz głosili gotowość wypowiedzenia królowi posłuszeństwa. W nocy z 18 na 19 czerwca 1794 r. sprawa niejako rozwiązała się sama, w związku ze słynną nocną ucieczką Henryka z Krakowa.

Następny władca, wybrany wraz z Anną Jagiellonką, Stefan Batory, już po koronacji dokonał ogólnej konfirmacji praw wraz z artykułami henrykowskimi, które od tej chwili zaprzysięgane były przez wszystkich królów elekcyjnych, na Stanisławie Auguście kończąc.

Źródło:

Powyższy tekst ukazał się pierwotnie w ramach monumentalnej pracy, porządkującej najważniejsze ze zjawisk i idei funkcjonujących w polskiej pamięci historycznej: Węzły pamięci niepodległej Polski. Publikacja ta ukazała się w 2014 roku nakładem Wydawnictwa Znak, Muzeum Historii Polski oraz Fundacji Węzły Pamięci.

Tytuł, lead, ilustracje wraz z podpisami, wytłuszczenia, wyjaśnienia w nawiasach kwadratowych oraz śródtytuły pochodzą od redakcji. Tekst został poddany podstawowej obróbce redakcyjnej w celu wprowadzenia częstszego podziału akapitów.

Komentarze (2)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.