Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Obóz dla dzieci, które nie były wystarczająco aryjskie. To tu Niemcy więzili i torturowali najmłodszych Polaków

Apel w Obozie wychowawczym dla młodych Polaków Policji Bezpieczeństwa w Łodzi.

fot.NAC/ Archiwum Fotograficzne Stefana Bałuka Apel w Obozie wychowawczym dla młodych Polaków Policji Bezpieczeństwa w Łodzi.

W 1942 roku Niemcy, na wydzielonym z łódzkiego getta obszarze, stworzyli miejsce bez precedensu w dziejach okupacji ziem polskich – obóz przeznaczony dla najmłodszych Polaków. Przetrzymywane w nim dzieci przechodziły prawdziwą mękę.

Po inwazji III Rzeszy na Polskę w 1939 roku, Łódź została wcielona do państwa niemieckiego (region Kraj Warty) i wkrótce otrzymała nową nazwę: Litzmannstadt. Tym samym miasto zaczęło przechodzić transformację w niemiecki ośrodek miejski. Wkrótce założono getto dla żydowskiej społeczności Łodzi, ale surowe restrykcje objęły także ludność polską. W grudniu 1942 roku ostrze niemieckiego terroru wycelowano w szczególną grupę: najmłodszych przedstawicieli narodu polskiego.

Zarządzeniem Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy (departament Kripo) zadecydowano o stworzeniu miejsca odosobnienia dla dzieci. Chodziło o najmłodszych Polaków żebrzących na ulicach, dopuszczających się drobnych przestępstw, a także tych, których rodzice zginęli bądź trafili do obozów lub zostali wysłani na roboty do Niemiec.

Małe piekło w cieniu getta

Teoretycznie nowy obiekt (zarządzany przez policję kryminalną Kriminalpolizei i oficerów SS) miał być dla polskich dzieci czymś na kształt ośrodka prewencyjno-wychowawczego. Jak głosiły oficjalne wytyczne władz, odosobnienie jest konieczne: „aby nie zagrażały one swoim zachowaniem dzieciom niemieckim”. Rzeczywistość była jednak o wiele bardziej brutalna – niemiecka administracja stworzyła dla tej młodzieży istne piekło w postaci obozu pracy przymusowej. W praktyce jedynym realnym kryterium umieszczenia w nim stanowiła narodowość polska.

Obóz prewencyjny dla młodych Polaków został utworzony na obszarze wydzielonym z łódzkiego getta. Na ilustracji plan obozu przy ul. Przemysłowej (na czerwono budynek jego komendantury).

fot.AusLodz/ CC BY-SA 3.0 Obóz prewencyjny dla młodych Polaków został utworzony na obszarze wydzielonym z łódzkiego getta. Na ilustracji plan obozu przy ul. Przemysłowej (na czerwono budynek jego komendantury).

Ośrodek zlokalizowano w północno-wschodniej części łódzkiego getta, którą uprzednio z niego wyłączono. Znalazł się on pomiędzy ulicami: Bracką, Emilii Plater, Górniczą a murem cmentarza żydowskiego (od strony wschodniej). Nazwa, która do niego przylgnęła: „obóz przy Przemysłowej”, wzięła się od lokalizacji głównej bramy. Stanęła ona w miejscu, gdzie obóz stykał się ze strefą „aryjską”.

Komentarze (4)

  1. 017 piotr Odpowiedz

    W tym obozie jako dziecko był mój sąsiad,opowiadał mi o tym jakieś 25 lat temu-teraz jest tam gdzie pójdziemy wszyscy.

  2. benedykt Odpowiedz

    bardzo mi się podoba i jestem zaciekawiony takimi rzeczami ale w innych obozach 2 latków brano za nogi i uderzano o ścianę głowami.

    • Nasz publicysta |Anna Dziadzio Odpowiedz

      Szanowny benedykcie, mamy nadzieję, że sformułowanie „zaciekawiony” dotyczyło zagadnienia, a nie samych brutalnych czynności dokonywanych na dzieciach. Niestety w wielu miejscach ich los był straszny – nie chodzi jednak o to, by licytować się gdzie było gorzej, ale przypominać wszystkie miejsca, w których je katowano. Pozdrawiamy.

  3. Anonim Odpowiedz

    Nigdy więcej wojny moi bliscy zginęli w obozach nie miałam dane poznać swojego dziadka troje dzieci zostało osieroconych do dziś myślę jak ludzie są okrutni dla siebie !!!

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.