Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Zamiast 10 lat więzienia uniewinnienie. Belgowie nie odpowiedzą za kradzież fragmentów ogrodzenia Auschwitz

Fragment ogrodzenia Auschwitz na współczesnej fotografii.

fot.L-BBE, lic. CC BY 3.0 Fragment ogrodzenia Auschwitz na współczesnej fotografii.

Izolatory i druty, będące częścią ogrodzenia podobozu dla kobiet, wedle uzasadnienia sądu „nie stanowią dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury”. Dwóch turystów w średnim wieku, którzy prawie półtora roku temu zostali przyłapani na wynoszeniu tych elementów, nie odpowie za swoje czyny.

29 grudnia 2017 roku Krakowski Sąd Okręgowy uniewinnił dwóch obywateli Belgii od zarzutu kradzieży trzech izolatorów porcelanowych z ogrodzenia obozu Auschwitz II-Birkenau, stanowiących dobro o szczególnym znaczeniu dla kultury. Sąd uznał, że oskarżeni nie wyczerpali znamion czynu zabronionego, ponieważ leżące poza ogrodzeniem muzeum fragmenty izolatorów… nie kwalifikują się jako zabytki o szczególnym znaczeniu dla dóbr kultury.

Jak dowiadujemy się z ustnego uzasadnienia wyroku, „zdaniem Sądu Okręgowego uznanie, iż zabrane izolatory posiadają istotne walory historyczne czy zabytkowe nie musi jednocześnie oznaczać traktowania ich jako dobro o szczególnym znaczeniu dla kultury”. Nie zgodził się ponadto „z twierdzeniami, aby wszystkie elementy o masowym charakterze uznać za dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury tylko dlatego, że samo muzeum znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO”.

Tym samym sąd przychylił się do argumentacji jednego z biegłych, że izolatory nie spełniają definicji dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury, ponieważ nie są zindywidualizowane i nie mają unikatowego charakteru. Uniewinnił oskarżonych także dlatego, że nic nie wskazywało, by chcieli celowo zniszczyć lub uszkodzić zabytek.

Ogrodzenie Auschwitz na fotografii z 2012 roku.

fot.Tyranid99, lic. CC BY-SA 3.0 Ogrodzenie Auschwitz na fotografii z 2012 roku.

„Popełniliśmy głupotę”

51-letni Yann P.B. i 48-letni William H. zostali zatrzymani 26 lipca 2016 roku przez straż leśną przy ogrodzeniu obozu. Mieli przy sobie trzy porcelanowe izolatory, fragmenty obozowego ogrodzenia. Jak zeznali w prokuraturze Belgowie, nie mieli zamiaru kraść, tylko sfotografować obóz od zewnątrz. Idąc wzdłuż ogrodzenia trafili na leżące, częściowo zakopane, izolatory. Twierdzili, że wzięli je odruchowo, „popełniając głupotę”, nie wiedząc, że popełniają przestępstwo. Zaproponowali dobrowolne poddanie się karze – zapłatę grzywny i rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata.

Komentarze (2)

  1. Dex Odpowiedz

    Trudno czasami człowiekowi wyjść ze zdumienia, że sędziowie w ogóle zajmują się takimi pierdołami. Muszą do roboty przychodzić albo nawaleni albo porządnie zjarani zeby na poważnie traktować rozpatrywanie sprawy zachachmęcenia kawałka głupiego drutu, izolatora czy napisu z bramy za który dostałbym w skupie złomu 20zł. Bo fakt, że pomysłodawca karania dziesięcioma latami więzienia za takie śmieszne „przestępstwo” miał nawalone jak cyganka w tobołku nie ulega dla mnie wątpliwości.

    PS Czy tylko ja odnosze wrażenie, że utrzymywanie takich makabrycznych potworków jak obozy koncentracyjne to objaw jakiegoś chorego sadomasochizmu?

  2. Anonim Odpowiedz

    Nie masz pojęcia o kpk. Sądach. procedurze. To co napisałeś dowodzi ze w zasadzie nie należysz do kręgu kultury łacińskiej. Skąd ty jesteś. Z.dżungli czy pustyni….

Odpowiedz na „AnonimAnuluj pisanie odpowiedzi

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.