Historia Polski
Komornik zajął słynną kwaterę Hitlera
Wczoraj o godzinie 10:00 komornik w obstawie policji wkroczył do Wilczego Szańca, byłej kwatery wodza III Rzeszy. Właścicielem obiektu są Lasy Państwowe, które zarządzały nim w imieniu Skarbu Państwa, kompleks był jednak dzierżawiony.
Bezcenne dokumenty „Solidarności” trafiły do Archiwum Akt Nowych
Odręczne notatki Wałęsy. Maszynopisy rzucające zupełnie nowe światło na historię porozumień sierpniowych oraz stanu wojennego. I zupełnie unikalne ulotki. Uroczyste przekazanie materiałów odbyło się w miniony czwartek 30 marca.
Wstydliwa polska specjalność. Dlaczego na potęgę produkujemy fałszywych bohaterów?
Czy Michaela Wittmanna, najlepszego asa pancernego w dziejach, zabił polski artylerzysta? Wielu internautów nie ma co do tego wątpliwości. Do książki o naszych mistrzach oręża ów heros jednak nie trafił.
Jak nie należy wydawać klasycznych biografii? Przykład, który mówi aż za wiele o naszym rynku wydawniczym
Czy nowe wydanie klasycznej pracy sprzed stulecia może się okazać… przeterminowane? Może. I podobne „pomyłki” ze strony wydawców wymagają stanowczego napiętnowania. Nawet, gdy książka wychodzi nakładem zasłużonej oficyny, robiącej świetną robotę na polu literatury naukowej.
Niemcy otworzyli Auschwitz, a on wciąż nawoływał, że Żydów trzeba się z Polski pozbyć. Dzisiaj nazywają go żołnierzem wyklętym
Nawet dla narodowców był zbyt wielkim radykałem. Władysława Sikorskiego nazywał szefem masońskiego rządu. I to wcale nie komuniści jako pierwsi oskarżyli go o popieranie hitlerowskich Niemiec. Już w Londynie mówiono, że Adam Doboszyński próbuje uzasadniać nazistowskie zbrodnie.
Co Stefan Batory powiedział sułtanowi? Każdy może zobaczyć królewskie listy
Przemówienie wygłoszone po przekroczeniu polskiej granicy. Potwierdzenie odbioru posagu przez księżniczkę Katarzynę Jagiellonkę. A do tego – słowne przepychanki z tureckim hegemonem.
Najważniejsze pismo polskich socjalistów. Udostępniono kolejny rocznik „Naprzodu”
Jagiellońska Biblioteka Cyfrowa kontynuuje publikowanie przedwojennych numerów „Naprzodu”. Do repozytorium właśnie trafił cały rocznik 1923.
