Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Jak pewien Wielkopolanin postanowił wymordować mieszkańców regionu

fot.domena publiczna Arthur Greiser w Poznaniu

Dziś, gdy tak łatwo szafuje się pojęciami o dwóch okupacjach, warto przypomnieć, czym miała być okupacja niemiecka w Polsce. W skróconej wersji ujął to Adolf Hitler w przemówieniu tuż przed wybuchem wojny z Polską. Stwierdził wtedy: Na pierwszym planie – zniszczenie Polski. Celem jest likwidacja sił żywotnych, a nie osiągnięcie określonej linii.

Najpilniejszą kwestią było pozbawienie narodu warstwy przywódczej: przede wszystkim polskiej szlachty, inteligencji, duchowieństwa i Żydów. W tej grupie miały się znaleźć wszystkie osoby, które otrzymały średnie i wyższe wykształcenie. Jeszcze przed wybuchem wojny przygotowano więc listy zawierające nazwiska osób, które miały zostać w pierwszej kolejności zamordowane. Akcję tę nazwano „politycznym oczyszczeniem gruntu”. Jeszcze dziś w każdej większej miejscowości mamy tablicę lub pomnik upamiętniający tamtych bohaterów.

Okupacyjna rzeczywistość

Po zajęciu Wielkopolski przez wojsko niemieckie, natychmiast wprowadzono bardzo restrykcyjne zasady dla Polaków. Nie wolno było przebywać na ulicach po godzinie 18-tej. Osoby zatrzymane z bronią były natychmiast rozstrzeliwane. Za zamach na niemieckiego żołnierza natychmiast rozstrzeliwano 10 Polaków. Zakazano ruchu pojazdów, a nawet zarządzono oddanie gołębi pocztowych. Nakazano zgłaszanie wszelkiej aparatury radiowej, grożąc jej posiadaczom śmiercią. By rozwiać wszelkie wątpliwości Arthur Greiser (urodzony w Środzie Wielkopolskiej), namiestnik nowo utworzonego okręgu wyjaśnił na wiecu, że panami na tej ziemi są Niemcy, Polacy mogą być tylko sługami. W założeniach władz niemieckich Wielkopolska miała zostać zgermanizowana. Dotyczyło to jednak ziemi a nie jej mieszkańców. Bardzo szybko usunięto wszelkie ślady polskości, zmieniono nazwy ulic, szyldy przedsiębiorstw, niszczono polskie pomniki, np. Adama Mickiewicza przy kościele św. Marcina, Tadeusza Kościuszki i innych. W stosunku do ludności polskiej wprowadzono liczne ograniczenia, w tym zakaz przebywania w wybranych miejscach (parki, restauracje, kina), siadania na ławkach przeznaczonych tylko dla Niemców itp. W tym zakresie zapanowała ścisła segregacja narodowościowa. Łamanie tych przepisów było surowo karane. Co ważne, karani mieli być także Niemcy utrzymujący kontakty z Polakami.

fot.domena publiczna, CC BY-SA 3.0de Arthur Greiser w mundurze SS-Brigadeführera

Komentarze (1)

  1. Historyk Odpowiedz

    czyli mniej więcej to samo co Rosjanie robili z Polakami na ziemiach tzw. Białorusi zachodniej i Ukrainy zachodniej, więc pojęcie dwóch okupacji jest jak najbardziej trafne, nie wiem skąd u autora wątpliwości? czyżby sympatie prorosyjskie? w pierwszej kolejności rosjanie także usuwali ludność wykształconą ziemian,nauczycieli, lekarzy, urzędników , rodziny oficerów, dalej w kolejności byli bogaci chłopi i reszta Polaków, mordowani wywożeni na wschód całymi rodzinami, dzieci lokowane w prztułkach zarządzanych przez partię, przymusowa kolektywizacja, odbieranie własności prywatnej , osiedlanie swoich skąd te różnice u autora? liczby również przemawiają na niekorzyść rosjan – więc o co chodzi?

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.