Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Gospodarka Śląska w XVIII wieku. Jak Śląsk stał się ekonomiczną potęgą?

Śląsk w ciągu kilkudziesięciu lat przemienił się w konkurencyjny ośrodek przemysłu ciężkiego.

fot.Constantin Meunier/domena publiczna Śląsk w ciągu kilkudziesięciu lat przemienił się w konkurencyjny ośrodek przemysłu ciężkiego.

Zdobycie Śląska było pierwszym krokiem na drodze do budowy pruskiej potęgi. Fryderyk II wiedział, co robi. I miał plan, jak przemienić nową dzielnicę w koło zamachowe gospodarki swojego państwa. Jak tego dokonał?

Fryderyk II zajmując Śląsk w latach 40. XVIII wieku miał wizję budowy kompleksu przemysłu ciężkiego, w tym pionu zbrojeniowego. Uważał to za początek długofalowych przeobrażeń całego państwa pruskiego, zmierzających do jego industrializacji. Proces ten monarcha podzielił na dwa etapy. W pierwszej kolejności chciał, by dzielnica zapłaciła za wojnę i stała się podstawą dochodów fiskalnych państwa. Dokonał więc jej drenażu ekonomicznego, zwiększając na przykład wydobycie rud ołowiu i srebra. Jednak już po zakończeniu wojny siedmioletniej, co nastąpiło w 1763 roku, przystąpił do rozbudowy przemysłu hutniczego i górnictwa rud żelaza.

Nową politykę przypieczętowało między innymi wprowadzenie nowoczesnego prawa górniczego. 5 czerwca 1769 roku Berlin zatwierdził ustawy dla Śląska i hrabstwa kłodzkiego. Ograniczono za ich pomocą wpływy śląskich magnatów, posiadających ogromne dobra, zasobne w minerały i kopaliny. Nowe regulacje przyspieszyły proces uprzemysłowienia nie tylko na Górnym Śląsku, ale i w całych Prusach. Ułatwiły budowę państwowych kompleksów przemysłowych i wprowadziły kontrolę władz nad strategiczną gałęzią przemysłu – przemysłem ciężkim.

Znaczenie nowego prawa górniczego dla gospodarki doskonale pokazuje fakt, że Królestwie Polskim wprowadzono podobnie brzmiące przepisy. Stało się to jednak dopiero sto lat później – 28 czerwca 1870 r. Charakterystyczne, że dystans tych ziem, podporządkowanych Rosji, wobec ziem polskich, jakie znalazły się w Prusach, oceniało się później właśnie na około 100 lat.

Zdolni pomocnicy

Fryderyk II nie poprzestał na samym prawie z 1769 roku. Wkrótce wszystkie decyzje dotyczące przemysłu ciężkiego na Śląsku podporządkował Wyższemu Urzędowi Górniczemu. To tam akceptowano wszelkie projekty budowy nowych kopalń i hut. W ten sposób monarcha uporządkował górnictwo i hutnictwo w prowincji, a jednocześnie ściśle uzależnił je od realizowanej polityki państwowej. Wyraźnie faworyzował przy tym kapitał państwowy kosztem prywatnego, należącego głównie do magnatów śląskich.

Fryderyk II rozpoczął od drenażu ekonomicznego Śląska, po zakończeniu wojny postarał się jednak o rozwój górnictwa i hutnictwa.

fot.Daniel Chodowiecki/domena publiczna Fryderyk II rozpoczął od drenażu ekonomicznego Śląska, po zakończeniu wojny postarał się jednak o rozwój górnictwa i hutnictwa.

Król nie mógł jednak realizować polityki uprzemysłowienia Śląska całkiem samodzielnie. Miał na to zbyt mało umiejętności i wiedzy. Dobrał sobie zespół współpracowników, doskonałych fachowców, którzy odpowiadali za sukces gospodarczy Prus. W ich doborze był równie bezkompromisowy i bezwzględny, jak w innych dziedzinach rządów – po prostu ich sobie kupił. 

Friedrich Anton von Heynitz, z pochodzenia Sas, został pozyskany przez Fryderyka II w latach siedemdziesiątych XVIII wieku. Był wybitnym znawcą technologii górniczej. Studiował nauki przyrodnicze oraz techniczne we Fryburgu i Bad Kösen. Osiągnął znaczącą pozycję w Księstwie Brunszwickim i w Saksonii. Od 9 grudnia 1777 roku kierował z Berlina gospodarką Prus, w tym strategicznym Departamentem Górnictwa i Hutnictwa.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.