Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Czy to wtedy powstał świat, w jakim dziś żyjemy? (Elizabeth Asbrink „1947. Świat zaczyna się teraz”)

Alianci i sojusznicy III Rzeszy podpisują układ pokojowy. Problem Palestyny wciąż narasta, a komisja ONZ ma 4 miesiące na jego rozwiązanie. Trwają prace nad Deklaracją Praw Człowieka, a… Christian Dior dokonuje rewolucji w modzie. Co łączy te wydarzenia? Rok, w którym się dzieją. Początek naszego „teraz”.

„Biografie” jednego, wybranego roku to sposób pisania historii, który zdobywa coraz więcej zwolenników. W ciągu ostatniej dekady swoich opracowań doczekały się między innymi rok 1492 (którym zajął się Felipe Fernandez Armesto), 1789 (David Andress), 1848 (Mike Rapport), 1913 (Charles Emmerson oraz Florian Illies) czy 1956 (Simon Hall oraz Christopher Bray).

Takie podejście ma swoje zalety. Oferując kalejdoskop niezwiązanych (faktycznie lub tylko pozornie) ze sobą wydarzeń, jak żadne inne pokazuje świat taki, jaki był w danym momencie historii. W mniejszym stopniu, niż linearna narracja, skłania to do oceny przeszłych decyzji z punktu widzenia ich skutków. Jesteśmy tu i teraz, a przyszłość jest jeszcze otwarta.

Ten właśnie sentyment pełnego nadziei oczekiwania na przyszłość przenika całą książkę Elizabeth Åsbrink „1947. Świat zaczyna się teraz”. Autorka, przeskakując swobodnie z miejsca na miejsce, czasem na jednej stronie przemierzając tysiące kilometrów, uwrażliwia nie tylko na to, co się dzieje, ale także na to, co jeszcze się nie zdarzyło. „Prawa człowieka nie istnieją, niemal nikt nie słyszał o czymś takim jak ludobójstwo” – czytamy na samym początku.

Åsbrink bierze na warsztat moment z wielu względów rzeczywiście przełomowy. To w 1947 roku zapada decyzja o utworzeniu niezależnego państwa żydowskiego. Właśnie wtedy dokonuje się podział Indii. Kończą się też kolejne procesy norymberskie, cieszące się wśród „publiczności” coraz mniejszym zainteresowaniem. A Christian Dior prezentuje pierwszą kolekcję, The New Look, która wstrząsa światem mody. Wtedy jednak jeszcze nikt nie wie, co z tego wszystkiego wyniknie. Czy można było przewidzieć, że konflikt w Palestynie po siedemdziesięciu latach nadal będzie trwał?

Na zdjęciu po lewej garnitur z kolekcji Diora z 1947 roku. Po prawej - legion arabski atakujący dzielnicę Żydowską na Starym Mieście Jerozolimy. To również w 1947 roku rozpoczął się trwający do dziś izraelsko-palestyński konflikt.

fot.shakko/ CC BY-S1 3.0 – John Phillips for Life Magazine/ domena publiczna Na zdjęciu po lewej garnitur z kolekcji Diora z 1947 roku. Po prawej – legion arabski atakujący dzielnicę Żydowską na Starym Mieście Jerozolimy. To również w 1947 roku rozpoczął się trwający do dziś izraelsko-palestyński konflikt.

Åsbrink splata ze sobą wszystkie te wątki – i wiele innych. Płynnie przechodzi od kwestii błahych do tych trudnych, wręcz kontrowersyjnych problemów. Poświęca uwagę zarówno komisji rozwiązującej problem żydowskiego osadnictwa w Palestynie, jak i Theloniousowi Monkowi – kompozytorowi i pianiście, który w 1947 roku nagrał swój pierwszy studyjny album. Wpisuje też w swoją opowieść historię własnej rodziny: babci, dziadka i ojca. Ich losy są przypomnieniem wojennej traumy. Mimo upływu dwóch lat od zakończenia wojny – traumy wciąż żywej.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.