Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Polak, który zmienił bieg historii. Co naprawdę odkrył Ignacy Łukasiewicz?

Ignacy Łukasiewicz w swoim gabinecie na portrecie autorstwa Andrzeja Grabowskiego.

fot.domena publiczna Ignacy Łukasiewicz w swoim gabinecie na portrecie autorstwa Andrzeja Grabowskiego.

Buntownik, geniusz i filantrop. Ten polski aptekarz zrewolucjonizował przemysł, a przy okazji wydłużył ludziom dzień. Ale zanim do tego doszło, musiał się zmierzyć z szeregiem przeciwności. 

27 czerwca 1836 roku nie zapowiadał się na szczególny dzień. Ale to właśnie wtedy pewien 14-letni chłopak z Rzeszowa przekroczył progi apteki w Łańcucie. Właściciel zakładu, Antoni Swoboda otoczył młodzieńca opieką i zadbał o jego rozwój naukowy. I tak zaczęła się kariera jednego z najwybitniejszych wynalazców w historii – Ignacego Łukasiewicza.

Najważniejsza decyzja

Przyszły pierwszorzędny naukowiec urodził się w 1822 roku w Zadusznikach w wielodzietnej rodzinie Józefa i Apolonii Łukasiewiczów. Ojciec, weteran powstania kościuszkowskiego, wychowywał syna w duchu patriotycznym. Młody Ignacy dobrze się uczył, ale już w czasach szkolnych widać w nim było buntownika. Gdy uczęszczał do gimnazjum we Lwowie, wziął udział w zakazanym przez szkołę balu młodzieżowym. Przyłapanych uczniów nie usunięto ze szkoły tylko dzięki interwencji rodziców. W zamian zastosowano kary dyscyplinarne. Latorośl Łukasiewiczów ukarano 12-godzinnym karcerem o chlebie i wodzie.

Ignacy przerwał jednak naukę po śmierci ojca w 1836 roku. Była to niewątpliwie, jak pisał jego biograf, Jan Dębski, „decyzja przesądzająca o jego przyszłości”. Wkrótce zjawił się na praktyce u Antoniego Swobody. W zakładzie zdobył pierwszą wiedzę z zakresu farmakologii. Szło mu tak dobrze, że już w 1840 roku został pomocnikiem aptekarskim.

W tym czasie pomagał też samotnej, schorowanej matce, która mawiała o nim nawet, że był jedynym „familii obrońcą i opiekunem”. Ale pomimo dobrej pracy i solidnej pensji wciąż budziły się w nim myśli o działalności niepodległościowej. I niebawem zaczął wcielać je w życie.

Młody Ignacy uczęszczał do gimnazjum we Lwowie. Następnie znalazł pracę w jednej z tamtejszych aptek.

fot.domena publiczna Młody Ignacy uczęszczał do gimnazjum we Lwowie. Następnie znalazł pracę w jednej z tamtejszych aptek.

Buntownik i patriota

W 1840 roku Łukasiewicz był przesłuchiwany za działalność w konspiracji. Niczego mu nie udowodniono, ale uznano jako „podejrzanego politycznie”. Trzy lata później rzeczywiście stał się aktywistą. Został zaprzysiężony na agenta rewolucyjnego w konspiracji Edwarda Dembowskiego. Apteka, w której pracował, była wygodnym, bo trudnym do upilnowania przez policję miejscem kontaktowym.

Początkujący farmaceuta przygotowywał plan zajęcia przez powstańców Rzeszowa. Objeżdżał teren i brał udział w naradach spiskowców. Niestety, siatka konspiracyjna została rozpracowana, a Ignacy znalazł się wśród aresztowanych. Rewizja mieszkania nie pozostawiła żadnych złudzeń co do jego zamiarów. Oskarżono go o nielegalną działalność i trafił do więzienia. Spędził tam niecałe dwa lata. W areszcie dzielnie się jednak trzymał i nie wydał żadnego z kolegów.

Pierwszy biznes

W 1848 roku Łukasiewicz znalazł pracę w znanej aptece we Lwowie. Chciał studiować farmację, ale władze austriackie wypominały mu konspiracyjną przeszłość. Zgodę na studia w Krakowie uzyskał dopiero, gdy jego szef, Piotr Mikolasch, wstawił się za nim.

Komentarze (7)

  1. Katarzyna Odpowiedz

    Warto wspomnieć, pisząc o historii, o szerszym kontekście (nie tylko potop szwedzki, Krzyżacy i zabory)- otóż w momencie tego „wiekopomnego” wynalazku Łukasiewicza w Londynie (jest takie miasto) działały już elektryczne lampy uliczne (patrz: „Polskie złudzenia narodowe” L. Stomma)

    • Anonim Odpowiedz

      Oswietlaly łukiem elektrycznym i nie wiele było instalacji. Z nafta i lampką można było świecić wszedzie

    • Bartosz Borkowski Odpowiedz

      Odległość w linii prostej Bóbrki od Gorlic wynosi około 40 km. Stad użycie terminu „w pobliskiej”. Gorlice zostały wymienione ze względu na pobyt w nich Łukasiewicza. Wszystko to zostało sprawdzone przed opublikowaniem tekstu. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.