Twoja Historia

Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Czy Wawel jeszcze urośnie?

Tak wyglądało wzgórze wawelskie od północnego-zachodu w 1847 roku na obrazie Jana Nepomucena Głowackiego.

fot.domena publiczna Tak wyglądało wzgórze wawelskie od północnego zachodu w 1847 roku na obrazie Jana Nepomucena Głowackiego.

Wzgórze wawelskie, górujące nad centrum Krakowa, zostało uformowane około 150 milionów lat temu. Wciąż jednak się zmienia. Najnowsza inwestycja ma sprawić, że królewskie wzniesienie dosłownie urośnie w naszych oczach. A to wszystko by cofnąć ślady… okupacji niemieckiej!

W związku z planowaną kompleksową rewaloryzacją stoków wzgórza wawelskiego, Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa zaapelował o przywrócenie ulicy Podzamcze do poziomu sprzed II wojny światowej. Biegnie ona wzdłuż wzgórza od strony centrum miasta i jeszcze 80 lat temu znajdowała się na tym odcinku prawie metr niżej!

W latach 40. XX wieku niemieccy okupanci sztucznie nadsypali drogę. Najprawdopodobniej chodziło o to, by zapewnić lepszy dojazd na Wawel rezydującemu tam Generalnemu Gubernatorowi Hansowi Frankowi. Zmiana nigdy nie została cofnięta, choć do dziś powoduje mnóstwo problemów.

Wysoki poziom ulicy nie tylko zaburza wizualne proporcje sylwetki Wawelu. Nie pozwala też na prawidłowe zabezpieczenie dolnej partii murów. Powoduje także ciągłe zamakanie leżącego na rogu ulic Podzamcze i Kanonicznej zabytkowego Domu Długosza.

Dyrekcja Zamku Królewskiego na Wawelu nie odrzuca pomysłu. Podkreśla jednak, że potrzebne będą wcześniejsze oględziny oraz ustalenie dokładnego poziomu przedwojennej drogi.

Źródła informacji:

  1. Oficjalna strona Zamku Królewskiego na Wawelu.
  2. Magdalena Mrowiec, Ulica Podzamcze taka jak przed wojną? Wawel urośnie nam w oczach, Dziennik Polski.

Komentarze (1)

  1. Krakowiaczek Odpowiedz

    Obniżenie poziomu ulicy Podzamcze to projekt o którym się od dawna mówi w Krakowie, ale nic w tym kierunku nie robi. Oczyszczenia z drzew i ziemi wymagają też stoki Wawelu. Są to sztuczne nasypy z XIX w. Te prace pozwolą odsłonić skałę na której stoi Wawel. Niestety te tereny są własnością miasta, które nie pali się do tych „korygujących” ale kosztownych inwestycji.

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.