Twoja Historia

Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Czy Majowie i Aztekowie składali w ofierze swoje drużyny piłkarskie?

Współczesny mecz mezoamerykańśkiej piłki (fot. Sputnik, lic. CC-BY-SA-2.5)

fot.Sputnik, lic. CC-BY-SA-2.5 Współczesny mecz mezoamerykańśkiej piłki (fot. Sputnik, lic. CC-BY-SA-2.5)

W Ameryce prekolumbijskiej gra w piłkę była niezwykle popularna. Grywali Majowie, Aztekowie i przedstawiciele sąsiednich ludów. Czy członków drużyn składano po meczu w ofierze?

Archeolodzy badający Mezoamerykę, bazując na wielu źródłach odtworzyli zasady gry w piłkę, jakiej oddawali się Majowie, czy Aztekowie. Porównując informacje zapisane w źródłach z okresu ekspansji Europejczyków, ślady archeologiczne oraz materiał ikonograficzny ustalili, że gra w piłkę była niezwykle popularna niemal w całej Ameryce, docierając nawet do Karaibów i Nowego Meksyku. Reguły gry ulegały jednak drobnym zmianom w poszczególnych regionach. Do tej pory odkryto około 1500 boisk o różnych wymiarach, raczej o mocno twardym podłożu. Najczęściej były to obiekty o długości około 20 metrów, choć to zlokalizowane w Chichen Itza ma blisko 100 metrów. W piłkę grali nawet królowie i wodzowie.

Okazja do krwawych ofiar?

Jak podaje livescience.com, Aztekowie postrzegali grę na wiele sposobów, między innymi jako sport podwórkowy dla młodzieży, jako odtwarzanie kosmicznego konfliktu pomiędzy planetami, czy jako grę, którą mogą zabawiać się bogowie. Mecze piłki organizowano także jako igrzyska dla widzów, trochę jak walki gladiatorów, które stawały się okazją do publicznego zabijania więźniów. Jak podkreśla profesor studiów regionalnych i międzykulturowych na Uniwersytecie w Kopenhadze Christophe Helmke, takie składanie w ofierze ludzi miało miejsce dość rzadko. Co więcej, wbrew wygłaszanym przez niektórych opiniom, drużyna była raczej bezpieczna. Skompletowanie dobrego składu nawet dzisiaj nie jest łatwe, zatem zabijanie graczy w ofierze byłoby kontr produktywne.

Źródła informacji:

Komentarze (2)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.