Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Czy to Adam Michnik pierwszy rzucił pomysł Okrągłego Stołu?

Michnik podkreślał konieczność porozumienia już w 1985 roku. Zdjęcie z 2004 roku.

fot.HuBar/CC BY-SA 2.5 Michnik podkreślał konieczność porozumienia już w 1985 roku. Zdjęcie z 2004 roku.

Michnik w 1989 roku znalazł się w gronie zwolenników ugody ze środowiskami rządowymi. Był jednym z uczestników obrad Okrągłego Stołu. I nic dziwnego – on sam podobny pomysł zgłosił już kilka lat wcześniej, w momencie, kiedy zarówno partia, jak i „Solidarność” uważały taki scenariusz za puste mrzonki.

Wiosną 1985 roku Adam Michnik wraz z dwoma innymi działaczami Solidarności – Władysławem Frasyniukiem i Bogdanem Lisem – oczekiwał w Gdańsku na proces. Nie czekał bezczynnie. W więzieniu  napisał książkę. Takie czasy… Rzecz o kompromisie ukazała się jeszcze w tym samym roku w Londynie, a w styczniu 1986 roku w warszawskim podziemiu.

Autor pytał w niej o szanse na powrót do przerwanego 13 grudnia 1981 roku dialogu pomiędzy komunistyczną władzą a reprezentującą społeczne aspiracje solidarnościową opozycją. Twierdził, że wcześniej czy później porozumienie Solidarności z rządzącymi komunistami stanie się nieodzowne. Jak je sobie wyobrażał? Jeśli dla perspektywy reform nie pozyska się poparcia części obozu rządzącego, nie mogą się one powieść – taka była, według Adama Michnika, lekcja historii PRL i innych dyktatur:

Warunkiem niezbędnym […] pokojowej realizacji przeobrażeń społecznych czy politycznych jest osiągnięcie kompromisu sił postulujących reformy ze skłonnymi do ugody odłamami klasy rządzącej. Kompromis taki powiódł się w Hiszpanii; jego skutkiem była transformacja frankistowskiego despotyzmu w system parlamentarnej demokracji.

Odrzucić filozofię „wszystko albo nic”

Czy analogiczny kompromis jest możliwy w Polsce? – zastanawiał się autor Takich czasów… Michnik uważał, że tak. Jednak tylko zorganizowany ruch społeczny mógł zmusić władze do politycznego dialogu:

Solidarność powinna odrzucić filozofię »wszystko albo nic«. Dotyczy to zarówno stosunku do ZSRR, jak i do polskich komunistów, stosunku do zmian cząstkowych, jak i do pluralizmu form uczestnictwa w życiu obywatelskim. Twierdzę bowiem uparcie, że jeśli parametry sytuacji międzynarodowej pozostaną niezmienione, kompromis w Polsce – i demokratyczna reforma jako jego konsekwencja – to perspektywa tyleż realistyczna, co i jedyna. Dla komunistów może to być droga do uzyskania legitymacji, dla nas zaś – droga do godziwego życia.

Tezy Michnika początkowo nie wzbudziły zainteresowania. Zdjęcie z 2012 roku.

fot.Heinrich-Böll-Stiftung/CC BY-SA 2.0 Tezy Michnika początkowo nie wzbudziły zainteresowania. Zdjęcie z 2012 roku.

Polityk podziemnej Solidarności formułował wizję ugody, lecz nie nawoływał do złagodzenia oporu wobec komunizmu. Porozumienie będzie, wedle niego, wynikiem konsekwentnego sprzeciwu, a nie gotowości do ustępstw. „Nie kolaboranckie oferty, a właśnie dzisiejsza odwaga i bezkompromisowość torują drogę jutrzejszym rozważnym kompromisom”. Przykładem polityki rozpiętej między ugodą a niezłomnością była dla Michnika linia prymasa Stefana Wyszyńskiego.

Zawierając w 1950 roku umowę z rządem PRL, poszedł on na dalekie ustępstwa wobec komunistycznego państwa. Jednak, gdy państwo chciało podporządkować sobie Kościół, powiedział non possumus i trafił do więzienia. Są bowiem sprawy, które nie mogą być przedmiotem kompromisu.

Wybory autentyczne „choćby w części”

W 1985 roku nie idzie tylko o powstrzymanie represji, ale o uznanie pluralizmu i społecznej podmiotowości. Czy było to możliwe? Michnik określał ustrój PRL jako totalitarny, ale odrzucał tezę o jego niereformowalności, gdyż podlegał on w ciągu swoich dziejów daleko idącym przemianom. Nie można wykluczyć „sytuacji, w której komuniści przystaną na – wsparty społecznym naciskiem – postulat autentycznych (choćby w części) wyborów do rad narodowych i do Sejmu”.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK Sp. z o.o. oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.