Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Władysław Biały (książę gniewkowski 1343/53–1363)

Władysław Biały według Matejki.

fot.Jan Matejko/domena publiczna Władysław Biały według Matejki.

Władysław Biały (ur. ?, zm. 1388) – książę gniewkowski, syn Kazimierza III, księcia inowrocławskiego i gniewkowskiego, oraz jego nie znanej z imienia żony. Po śmierci ojca objął samodzielne rządy w księstwie gniewkowskim. Sprawował je pomiędzy 1353 a 1363 rokiem. Po śmierci stryja Leszka otrzymał też jako lenno Korony księstwo inowrocławskie; zwrócił je jednak wkrótce po zatargu z królem Kazimierzem III Wielkim.

Z niewiadomych przyczyn, być może pod wpływem śmierci żony, odstąpił swe księstwo Kazimierzowi Wielkiemu i opuścił Polskę. Wiadomo, że odbył pielgrzymkę do Ziemi Świętej, przebywał na dworze cesarza Karola IV Luksemburskiego w Pradze oraz brał udział w jednej z wypraw Krzyżaków na Litwę. Stamtąd najprawdopodobniej udał się do Francji.

W 1366 roku wstąpił do klasztoru Cystersów w Cîteaux, skąd zbiegł po półrocznym pobycie do klasztoru Benedyktynów w Dijon, gdzie pozostał około trzech lat. Tam też dowiedział się o śmierci króla Kazimierza Wielkiego w 1370 roku. Wiadomość tę przywieźli mu zapewne wysłannicy szlachty wielkopolskiej, niechętnej nowemu królowi Ludwikowi Andegaweńskiemu.

Wielkopolanie, po niepowodzeniu akcji wprowadzenia na tron Kaźka słupskiego, widzieli we Władysławie Białym idealnego kandydata do korony, mając na względzie jego bliskie pokrewieństwo z ostatnim z Piastów na tronie Polski. Władysław jednak musiał najpierw prosić papieża, przebywającego wówczas w Awinionie, o zwolnienie ze ślubów zakonnych. Papież odmówił, ale książę pojechał bezpośrednio na dwór Ludwika Andegaweńskiego, którego żoną była jego siostrzenica Elżbieta, córka bana Bośni. W tym czasie nie walczył już o koronę, lecz o odzyskanie swojego księstwa gniewkowskiego.

Ludwik starał się jednak utrzymać go z dala od Polski, dlatego wysłał w podróż powrotną do Awinionu. Władysław nie uzyskał jednak formalnie zwolnienia papieskiego ze ślubów zakonnych. Mimo tego niepowodzenia wyruszył w 1373 roku do Polski, próbując zająć swoje księstwo. Sytuacja w kraju była w tym czasie niepewna. Ludwik starał się bez powodzenia zapewnić sukcesję na tronie swoim córkom, w Wielkopolsce panowała anarchia, z wolna opanowywana przez nowego starostę, Sędziwoja z Szubina. Dodatkowym elementem dezintegrującym była sprawa Janka z Czarnkowa, podkanclerzego króla Kazimierza Wielkiego, oskarżonego o kradzież insygniów z grobowca królewskiego.

Władysław nie znalazł w Wielkopolsce zwolenników, Wielkopolanie bowiem nie zapomnieli mu zawodu, jaki im sprawił, kiedy starali się wykreować go na króla Polski. Zyskał jednak poparcie w swoim dawnym księstwie. Zajął prawie bez walki Inowrocław, Gniewków, Złotoryję i Szarlej. Sytuacja została jednak bardzo szybko opanowana, kiedy król Ludwik ogłosił pospolite ruszenie szlachty wielkopolskiej i kujawskiej przeciwko niemu. Pokonany, schronił się w Drezdenku.

Przebywał tam do lata 1375 roku, kiedy wykorzystując nowe zaburzenia w Wielkopolsce, uderzył na Złotoryję, podczas gdy sprzymierzony z nim pan Drezdenka, Ulryk von Osten, opanował Gniewków. Władysław nie znalazł jednak posłuchu ani w Wielkopolsce, ani na Kujawach. Król Ludwik ogłosił tymczasem wyprawę przeciwko niemu, w której udział, oprócz Wielkopolan, wzięła także szlachta z Małopolski oraz Kaźko słupski (śmiertelnie ranny podczas oblężenia Złotoryi).

Po długim oblężeniu Władysław Biały skapitulował, zdał się na sąd Ludwika i przybył na jego dwór. W wyniku rozmów sprzedał królowi księstwo gniewkowskie za 10 tysięcy florenów oraz zgodził się objąć opactwo benedyktyńskie na górze św. Marcina na Węgrzech. Po około trzech miesiącach opuścił opactwo i wyruszył w podróż.

Wiadomo, że w 1379 roku przebywał w Gdańsku, gdyż odebrał tam od posłów Ludwika ową zapłatę. Z Gdańska podążył do Lubeki i dalej do Dijon, gdzie wstąpił powtórnie do zakonu benedyktynów. Przebywał tutaj do 1382 roku Po otrzymaniu wiadomości o śmierci króla Ludwika po raz ostatni opuścił klasztor i zjawił się w Awinionie u antypapieża Klemensa VII z prośbą o zwolnienie ze ślubów zakonnych. Otrzymawszy upragnioną dyspensę, udał się najprawdopodobniej do Polski.

Nie wiadomo, co się z nim działo do 1388 roku, kiedy mamy wiadomość o jego śmierci w Strasburgu. Został pochowany, zgodnie z ostatnią wolą, w kościele klasztornym w Dijon. Żonaty był z Elżbietą, córką księcia strzeleckiego. Nie miał dzieci. Barwne życie Władysława Białego pełne było niespodziewanych zwrotów i awanturniczych przygód, jednakże nie sprawdził się zupełnie jako kandydat na króla Polski.

W XIX wieku stał się wdzięcznym bohaterem wielu powieści i dramatów historycznych, m.in. J.I. Kraszewski uczynił go bohaterem dwutomowej powieści Biały książę. Na jego temat napisano także kilka rozpraw naukowych (np. J. Leniek), był również „portretowany” przez J. Matejkę.

Literatura: J. Śliwiński, Książę Władysław Biały w historiografii, w: Studia historyczne XV wieku, red. J. Śliwiński, Olsztyn 1995.

Autor hasła:

Maciej Michalski – doktor habilitowany, historyk mediewista, związany z Instytutem Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Autor prac poświęconych m. in. historii idei, historii kobiet oraz historii kształtowania się tożsamości narodowej Słowian w XIX wieku. Współautor „Słownika władców polskich”, „Słownika władców Europy średniowiecznej” oraz „Słownika władców Europy nowożytnej i najnowszej”.

Źródło:

Powyższe hasło ukazało się pierwotnie w publikacji książkowej pt. Słownik władców polskich (Wydawnictwo Poznańskie 1999) pod redakcją Józefa Dobosza, przygotowanej przez historyków związanych z Uniwersytetem Adama Mickiewicza w Poznaniu i z Polską Akademią Nauk.

Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.