Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Jak powstały Legiony Dąbrowskiego, o których wszyscy śpiewamy w hymnie? I czym właściwie były?

Generał Jan Henryk Dąbrowski na czele Legionów. Akwarela Juliusza Kossaka z 1882 roku

Generał Jan Henryk Dąbrowski na czele Legionów. Akwarela Juliusza Kossaka z 1882 roku

Z ziemi włoskiej do Polski? Nawet najważniejszym politykom zdarza się mylić słowa hymnu. I nic dziwnego. Historia Legionów Dąbrowskiego jest dzisiaj niemal zupełnie zapomniana.

Wszystko zaczęło się w 1797 roku w Lombardii. Dzięki staraniom polskich emigrantów politycznych we Francji władze republiki wyraziły zgodę na utworzenie polskich oddziałów wspomagających Francuzów w wojnie z Austrią – jednym z trzech państw, które podzieliły między siebie terytorium Rzeczpospolitej.

Dlaczego Legiony Dąbrowskiego powstały we Włoszech?

Konstytucja republiki francuskiej zabraniała tworzenia oddziałów cudzoziemskich. Główny inicjator utworzenia polskich formacji na obczyźnie, generał Jan Henryk Dąbrowski, otrzymał zatem zgodę na formowanie ich jako oddziałów sojuszniczych wspomagających republikę lombardzką, utworzoną przez Napoleona Bonaparte we Włoszech.

Ich kadrę oficerską stanowili ochotnicy, którzy na wezwanie Dąbrowskiego na własny koszt przybyli z kraju do Włoch. Żołnierzy rekrutowano wśród jeńców wojennych z armii austriackiej, którzy trafili do niewoli francuskiej podczas działań wojennych toczących się na Półwyspie Apenińskim. W wyniku poboru prowadzonego przez Austriaków w szeregach armii cesarskiej służyły wówczas tysiące chłopów z Galicji.

Legiony polskie we Włoszech. Obraz Józefa Peszki, około 1810 roku.

Legiony polskie we Włoszech. Obraz Józefa Peszki, około 1810 roku.

Tak zwane Legiony Polskie miały podlegać pod względem operacyjnym dowództwu Bonapartego. Z władzami lombardzkimi łączyła je umowa, zawarta przez Dąbrowskiego z Administracją Generalną Lombardii 9 stycznia 1797, na mocy której władze włoskie traktowały je nie jako cudzoziemskie oddziały najemne, lecz sprzymierzonych z Włochami patriotów walczących o wolność swego kraju.

Jak były zorganizowane Legiony Dąbrowskiego?

Organizacja służby w legionach i panująca w nich ideologia znajdowały się pod wyraźnym wpływem zasad i haseł rewolucji francuskiej – zgodnie z zasadą równości, kryteria oficerskiego awansu wyznaczały zasługi oraz umiejętność czytania i pisania. Wobec żołnierzy zakazane były kary fizyczne, zaś oficerowie zobowiązani byli zwracać się do nich per: „obywatelu”. Najbardziej czytelnym odniesieniem do zasad rewolucji była zdobiąca polski mundur trójkolorowa kokarda oraz napis na naramiennikach w języku włoskim głoszący: „Ludzie wolni są braćmi”. W kontekście dalszych losów legionistów hasło to brzmi jak gorzka ironia.

Inicjatywa Dąbrowskiego okazała się organizacyjnym i militarnym sukcesem. W szeregach dwóch legii polskich we Włoszech wkrótce znalazło się kilka tysięcy żołnierzy walczących u boku Francuzów w kampaniach 1797-1800. Odznaczyły się one zwłaszcza w trakcie krwawych walk z rosyjskim korpusem feldmarszałka Suworowa (bitwa pod Trebbią 17-19 Vi 1799). Największą liczebność, około 15 tysięcy żołnierzy, osiągnęły one w 1800 roku po utworzeniu kolejnej polskiej formacji – tak zwanej Legii Naddunajskiej.

Szacuje się, że w latach 1797-1801 przez szeregi wspomnianych trzech legii przewinęło się łącznie około 25 tysięcy żołnierzy.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.



Informujemy, że nasza strona może dostosowywać treści reklamowe do Twoich zainteresowań i preferencji. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przechowywanie plików cookies oraz podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym poprzez profilowanie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (61-885), ul. Półwiejska 17/15 oraz naszych zaufanych partnerów, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i innych podobnych technologiach stosowanych w serwisie przez Lubimyczytać.pl sp. z o.o. i zaufanych partnerów w celu marketingowym, obejmującym w szczególności wyświetlanie spersonalizowanych reklam w tym serwisie oraz w Internecie.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Szczegóły dotyczące wycofania i niewyrażenia zgody znajdziesz w ustawieniach.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień prywatności w Twojej przeglądarce wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies i innych podobnych technologii służących do dopasowywania treści marketingowych i reklam.

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych, w tym o Twoich uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.