Twoja Historia

Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

70 procent Amerykanów nie wie, czym był komunizm. Zatrważające wyniki sondażu zza oceanu

Arras przedstawiający Marksa, Engelsa i Lenina. Eksponat w Muzeum Stasi w Berlinie.

fot.Anagoria, lic. CC BY 3.0 Arras przedstawiający Marksa, Engelsa i Lenina. Eksponat w Muzeum Stasi w Berlinie.

Mao Zedong? A kto to? Karol Marks? Brzmi jak bohater! To tylko niektóre szokujące odpowiedzi, jakie padały podczas ankiety przeprowadzonej przez amerykańską Fundację Pamięci Ofiar Komunizmu.

Fundacja Pamięci Ofiar Komunizmu (Victims of Communism Memorial Foundation) została założona przez byłego doradcę Prezydenta USA Jimmy’ego Cartera, Zbigniewa Brzezińskiego. Z okazji obchodów setnej rocznicy rewolucji październikowej organizacja chciała dowiedzieć się, jaki jest stosunek obywateli (szczególnie tych młodych) do komunizmu oraz jego zbrodni w XX wieku. Nowy sondaż, przeprowadzony on-line w dniach 28 września – 5 października na grupie 2300 respondentów pokazał niepokojące fakty i tendencje w postrzeganiu tej ideologii, szczególnie wśród tak zwanych milenialsów (20-29 lat) i w pokoleniu Z (16-20 lat).

Spośród ankietowanych aż 69% nie potrafiło rozpoznać definicji komunizmu, prawie 30% myliło tę ideologię z socjalizmem i… faszyzmem! Mając do wyboru definicje komunizmu, socjalizmu, faszyzmu i kapitalizmu tylko połowa milenialsów była w stanie wskazać, czym jest kapitalizm.

Również 69% ankietowanych Amerykanów zaniżało liczbę śmiertelnych ofiar komunizmu, 10% ponad stokrotnie, a 31% ponad czterokrotnie. Najgorszą świadomość komunistycznych zbrodni zanotowano wśród milenialsów i w pokoleniu Z – zaniżoną liczbę ofiar podawało wśród nich odpowiednio 80 i 84 procent pytanych.

Manifestacja Komunistycznej Partii USA w kwietniu 2016 roku.

fot.Becker1999, lic. CC BY 2.0 Manifestacja Komunistycznej Partii USA w kwietniu 2016 roku.

Nie lepiej wyglądała znajomość komunistycznych przywódców. Aż 45% respondentów nie wiedziało, kim był Mao Zedong, 30% nic nie mówiła postać Włodzimierza Lenina, 27% nie kojarzyło Karola Marksa, a 17% Józefa Stalina. Co więcej, wiele osób, które były w stanie powiedzieć coś o tych postaciach, postrzegało je jako… bohaterów! Tak 18% ankietowanych określiło Karola Marksa, 17% Włodzimierza Lenina,16% Mao Zedonga, a po 13% Józefa Stalina i… Kim Dzong-Una!

Dyrektor wykonawcza Fundacji, Marion Smith, określiła wyniki ankiety jako niepokojące, dodając: „to podkreśla szeroko rozpowszechniony historyczny analfabetyzm w amerykańskim społeczeństwie (…) i systematyczną porażkę naszego systemu edukacji”.

Źródła informacji:

  1. Annual Poll Release Shows Americans Still Have A Lot To Learn About Communism, Victims of Communism Memorial Foundation.
  2. Annual Report on US Attitudes towards Socialism. Victims of Communism Memorial Foundation. October 2017.
  3. Młodzi Amerykanie za socjalizmem, Sputnik Polska.
  4. Ponad 20 proc. młodych Amerykanów postrzega Stalina jako bohatera, Kresy.pl.

Komentarze (4)

  1. Anonim Odpowiedz

    Wyjątkową głupotą jest stawianie Karola Marksa w jednym rzędzie ze Stalinem, Mao i Kimami.
    Marks był przede wszystkim filozofem. To może jeszcze powinni wstawić Hegla i Platona – może w rządek między Marksem a Leninem, a może koło któregoś Kima. Egal.
    Jednym jest komunizm jako filozoficzna idea, która ma znaczenie przede wszystkim historyczne i można o niej mówić, także krytycznie, jak o każdej innej dawnej koncepcji filozoficznej. A Drugim są próby realizacji idei, pod którymi zapewne Marks by się nie podpisał.
    Mogliby też zapytać, co współczesna socjologia, filozofia itp. Marksowi zawdzięczają? Bo zawdzięczają sporo! Choćby sporą część terminologii!
    Parę tygodni temu widziałem tego newsa gdzieś indziej. Powtarzacie bez komentarza, a może wypadałoby?

    • Nasz publicysta | Autor publikacji |Agnieszka Wolnicka Odpowiedz

      Tak zostało sformułowane pytanie w ankiecie. I trzeba przyznać, że faktycznie trudno mówić o wiedzy na temat źródeł komunizmu bez znajomości postaci Karola Marksa.

    • Anonim Odpowiedz

      Marks syn rabina był filozofem ? Na pewno był zawodowym rewolucjoniastą, notoryczny nierobem i utrzymankiem swojej żony, którą była – Jenny von Westphalen, siostra Pruskiego ministra von Westphalena. A co pisał o Marksie pruski tajny agent w swoim raporcie – ” W życiu prywatnym, ogromnie nieporządny i cyniczny; kiepski gospodarz, prowadzi życie cyganerii. Toaleta, fryzura, zmiana bielizny to dla niego rzadkie wydarzenia; chętnie upija się. Całymi dniami zdarza mu się leniuchować, lecz jeśli ma dużo roboty, pracuje niezwykle wytrwale od rana do wieczora i od wieczora do rana; nie przestrzega godzin snu ani wstawania; często nie sypią całymi nocami, później około południa kładzie się w ubraniu na kanapie i śpi do wieczora, nie zwracając uwagi na tłumy ludzi, którzy wchodzą i wychodzą, w domu ruch jak w młynie. ” „Dorobił” się też Marks siedmiorga dzieci z których przeżyły tylko trzy córki. W roku 1881, w wieku 67 lat umarła żona Marksa, a rok później jego najstarsza córka, która osierociła pięcioro dzieci. A sam Marks umarł w 1883 w wieku 65 lat. Ta patologia mieszkała w jednej z najbiedniejszych, więc i najtańszych dzielnic Londynu. W dwupokojowy mieszkaniu, okna salonu wychodziły na ulicę a z tyłu znajdowała się sypialnia. „Kiedy się tam wchodzi , otacza człowieka taka chmura kopcia, sadzy i papierosowego dymu, że trzeba poruszać się po omacku, jak w jaskini, aż wzrok przyswyczai się i zacznie odróżniać przedmioty we mgle. Brud kurz; dosłownie strasznie usiąść.” Tak żył i mieszkał razem z rodziną ten filozof i guru komunistów.

Dodaj komentarz

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.