Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Czy rzeczywiście to starożytni Grecy wymyślili demokrację?

Akropol na XIX-wiecznym malowidle Leona von Klenze

Akropol na XIX-wiecznym malowidle Leona von Klenze

Ateńska demokracja była systemem niedoskonałym i krytykowanym przez samych Ateńczyków. Z kolei jej realny wpływ na dzisiejsze systemy polityczne zdecydowanie wyolbrzymiono. O tym wszystkim opowiada ze swadą prof. Norman Davies.

Są ludzie, którzy uważają, że długą tradycję rządów sprawowanych przez suwerenny lud zapoczątkował w 507 roku p.n.e. Alkmeonida Klejstenes. W 1993 roku n.e. ludzie ci postanowili zorganizować obchody „2500. rocznicy narodzin demokracji”. W londyńskim ratuszu wydano z tej okazji wystawny bankiet, a do gości przemówił prezes Stowarzyszenia Miłośników Kultury Klasycznej. W gruncie rzeczy jednak, ziarna demokracji ateńskiej zostały posiane nieco przed czasami Klejstenesa.

Zawiła droga ateńskiej demokracji

Ekklesia, czyli zgromadzenie ludowe, które zbierało się na miejscu spotkań zwanym Pnyx przy Akropolu, zostało zapoczątkowane przez Solona. Ale przywódcom z arystokratycznych rodów bez trudu udawało się manipulować poczynaniami zgromadzenia: Pizystrat i jego synowie wykorzystywali je do własnych celów przez pięćdziesiąt lat swojej tyranii (560—510 r. p.n.e.).

Solon spisuje ateńskie prawa. Rycina z połowy XIX wieku

Solon spisuje ateńskie prawa. Rycina z połowy XIX wieku

Klejstenes należał do zamożnego rodu, którego członkowie próbowali dzielić władzę z Pizystratem; później wybrał wygnanie. Prawdopodobnie właśnie z jego zmieniono wystrój świątyni Zeusa w Delfach, którą ozdobiono marmurem z Paros — Klejstenes chciał zapewne złagodzić w ten sposób nastroje po masakrze dokonanej przez jego krewnych. Stał na czele nieudanej wyprawy na Attykę (513 r.p.n.e.) i prawdopodobnie zwrócił się o pomoc do Persji. Ale ostatnich Pizystratydów przepędzili dopiero w trzy lata później Spartanie.

Uważa się, że Klejstenes odwoływał się do idei ludowładztwa po to, aby osłabić dawną organizację rodową, na której opierali swą pozycję jego poprzednicy. Wysuwając propozycję, aby suwerenną władzę przejęła Ekklesia, zdobył sobie autorytet, który umożliwił mu zainicjowanie jeszcze szerszych reform. Na miejsce dawnych czterech phylai, czyli rodów, wprowadził nowych dziesięć; każdy miał własną świątynię i uprawiał kult własnego bohatera.

Znacznie umocnił pozycję demes, czyli „parafii”, na jakie dzieliły się poszczególne rody, i rozszerzył prawa obywatelskie na wszystkich wolnych mieszkańców obszaru Aten. Co najważniejsze zaś, założył Boule — coś w rodzaju komitetu ustanawiającego porządek obrad zgromadzenia. Był też inicjatorem idei ostracyzmu w prawodawstwie. Nazwano go „twórcą sztuki kierowania opinią publiczną”.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.