Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Tajemnica sukcesu Józefa Piłsudskiego. Dlaczego to właśnie jemu oddano władzę w listopadzie 1918 roku?

Powitanie Józefa Piłsudskiego chlebem i solą. Nieznana miejscowość, fotografia prawdopodobnie z 1919 roku.

Powitanie Józefa Piłsudskiego chlebem i solą. Nieznana miejscowość, fotografia prawdopodobnie z 1919 roku.

11 listopada władza leżała na ulicy. Sięgnąć po nią mógł jednak tylko jeden człowiek. Dlaczego to właśnie Józefa Piłsudskiego uważano za jedynego kandydata do objęcia rządów w odradzającym się kraju?

U zarania I wojny światowej nie było osoby, która równie stanowczo opowiadałaby się za współpracą z Niemcami i z Austro-Węgrami, co Józef Piłsudski. Jako Komendant Polskiej Organizacji Wojskowej i dowódca Pierwszej Brygady Legionów wierzył on, że tylko u boku państw centralnych uda się wywalczyć dla Polski wolność.

Innym bojownikom o niepodległość tkwienie na podobnym stanowisku przyniosło kompromitację i zepchnęło ich na margines życia publicznego. Józef Piłsudski w decydującym momencie dostał się jednak do niemieckiej niewoli. Po tak zwanym kryzysie przysięgowym, do którego doprowadził w lipcu 1917 roku, został internowany. Umieszczono go w więzieniu, a następnie w twierdzy wojskowej w Magdeburgu. W izolacji przebywał przez cały ostatni rok wojny. I przyniosło mu to olbrzymie korzyści polityczne.

O tym wszystkim pisze pisze Andrzej Garlicki – nieżyjący już, najwybitniejszy biograf marszałka, autor książki Józef Piłsudski 1867-1935.

Korzyści z aresztowania

O ile w sensie osobistym był pobyt w Magdeburgu uciążliwy i trudny dla Piłsudskiego, o tyle w sensie politycznym stał się jego osobistym sukcesem. Korzyści dawał wielorakie. Automatycznie zlikwidowany został impas, w którym znalazł się Piłsudski po wybuchu rewolucji rosyjskiej.

Kazimierz Sosnkowski i Józef Piłsudski. Zdjęcie wykonane w okresie internowania w twierdzy magdeburskiej.

Kazimierz Sosnkowski i Józef Piłsudski. Zdjęcie wykonane w okresie internowania w twierdzy magdeburskiej.

Aresztowanie stanowiło znakomite wyjście z coraz bardziej dwuznacznej i niepopularnej koncepcji współpracy z Niemcami. Piłsudski stawał się ofiarą prześladowań, symbolem walki z okupantami. Każdy tydzień, każdy miesiąc pobytu w Magdeburgu przynosił mu wzrost popularności, kreował go na przywódcę narodu. Nie obywało się to oczywiście bez szerokiej i konsekwentnej akcji propagandowej, prowadzonej z olbrzymim rozmachem przez jego zwolenników, ale akcja ta dawała pomyślne rezultaty właśnie dlatego, że trafiała na grunt podatny, że odwoływała się do powszechnych emocji.

Fakt, że Piłsudski był izolowany, że nie miał żadnej możliwości politycznego działania, również – wbrew pozorom – działał na jego korzyść. Nie mógł bowiem angażować się w doraźne gry polityczne, nie mógł związać się z powołaną przez okupantów we wrześniu 1917 roku jako najwyższa władza w Królestwie Radą Regencyjną, z jej kolejnymi rządami, z Polską Siłą Zbrojną. W miarę jak wszystkie te przedsięwzięcia się kompromitowały, wzrastał kapitał polityczny Piłsudskiego. Czas pracował dla niego.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.