Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Dlaczego Napoleon zaatakował Rosję?

Napoleon na pobojowisku. Obraz Wojciecha Kossaka z 1910 roku.

fot.domena publiczna Napoleon na pobojowisku. Obraz Wojciecha Kossaka z 1910 roku.

Choć Francja miała znaczącą przewagę militarną, o wojnie z Rosją nie należało myśleć lekceważąco. Car Aleksander I pozostał jednym z niewielu niezależnych graczy na arenie europejskiej. Napoleon wiedział o tym i próbował początkowo zawrzeć z nim sojusz. Co się zmieniło? Czy katastrofalnej wojny z Rosją naprawdę nie dało się uniknąć?

Europa w pierwszym dziesięcioleciu XIX w. była Europą napoleońską. Spod dominacji cesarza Francuzów wyłamały się jedynie Wielka Brytania, Rosja (choć tylko do pewnego stopnia) oraz posiadłości europejskie Turcji. Ale Napoleonowi to nie wystarczało: w miarę kolejnych sukcesów militarnych jego ambicje rosły. Dążył do hegemonii na całym kontynencie.

Marzenie o szybkim podboju Wielkiej Brytanii rozwiało się w październiku 1805 r., kiedy Francja poniosła klęskę w bitwie morskiej pod Trafalgarem. Rok później, w listopadzie 1806 r., Napoleon podjął więc decyzję o zastosowaniu odmiennej taktyki. W wydanym w Berlinie dekrecie ogłosił blokadę kontynentalną Wielkiej Brytanii, czyli zakaz wszelkich stosunków handlowych z tym państwem. Ale rzeczywista skuteczność blokady zależała od konsekwentnego dotrzymywania jej przez wszystkie państwa europejskie, a to wymagało, żeby cała Europa kontynentalna była posłuszna Napoleonowi.

Niektórzy historycy uważają, że ten właśnie akt legł u podstaw kolejnych wojen Bonapartego, i przez to doprowadził go do klęski. Również współcześni Francuzi sugerują, że to chęć utrzymania blokady była głównym powodem dalszej ekspansji. Doprowadziła, ich zdaniem, także do inwazji na Rosję, która zadała generałowi z Korsyki decydujący cios.

Napoleon Bonaparte w 1806 roku, wkrótce przed podjęciem decyzji o blokadzie kontynentalnej. Obraz Édouarda Detaille'a.

fot.domena publiczna Napoleon Bonaparte w 1806 roku, wkrótce przed podjęciem decyzji o blokadzie kontynentalnej. Obraz Édouarda Detaille’a.

Widać to doskonale na przykładzie właśnie wydanej u nas książki Sylvaina Tessona „Berezyna. O męskiej przyjaźni, podróżach motocyklem i micie Napoleona”, który pisze:

Co pozostało z zapewnień cara, że przystąpi do blokady kontynentalnej Anglii? Nic! Rosyjski władca otworzył swoje porty dla angielskich statków, zaczął się układać z perfidnym Albionem. Cesarz Francuzów nie mógł puścić tego płazem.

Ale czy na pewno był to jedyny powód, dla którego Napoleon w 1812 wyruszył na czele Wielkiej Armii na wschód?

Może być wielu królów, ale cesarz jest tylko jeden

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.