Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Czy wreszcie będzie można normalnie korzystać z największej biblioteki cyfrowej w Polsce? To zmiana, na którą użytkownicy czekali od lat

Logo Polona.pl w wersji wykorzystywanej w mediach społecznościowych.

Logo Polona.pl w wersji wykorzystywanej w mediach społecznościowych.

Polona.pl po gruntownej modernizacji z 2013 roku zyskała atrakcyjną szatę graficzną i intuicyjny interfejs. Jej twórcy zapomnieli jednak, że czasopisma mają numery i daty publikacji, a użytkownicy – cenią możliwość ściągnięcia dokumentów na własny komputer. Niedociągnięcia udało się poprawić dopiero dzisiaj. 

Cyfrowa Biblioteka Narodowa Polona, bo tak brzmi pełna jej nazwa, jest prowadzona przez Bibliotekę Narodową. To największy polski serwis tego rodzaju: udostępnia dwa miliony różnych publikacji, z tego milion zdalnie, bez żadnych ograniczeń. Dla porównania, następna w kolejności Jagiellońska Biblioteka Cyfrowa zawiera 350 000 publikacji. Biblioteka zyskała sobie sporą popularność wśród miłośników historii, dla wielu jednak stała się również źródłem frustracji.

W zbiorach Polony skatalogowano numery ponad trzystu czasopism, głównie z XIX wieku i okresu międzywojnia. Twórcy biblioteki nie umożliwili jednak wyszukiwania ich po datach publikacji, ani po numerach. Dotąd nie istniała też funkcja pozwalająca wyświetlić wszystkie numery danego czasopisma lub choćby sprawdzić ich liczbę i przejść od jednego do drugiego. Wyszukiwarka z kolei umożliwiała to zadanie tylko w bardzo ograniczonym stopniu, przez co dla amatorów dawnej prasy Polona była narzędziem niezwykle karkołomnym w obsłudze.

Nowa zakładka "Prasa" dostępna na stronach Polony.

Nowa zakładka „Prasa” dostępna na stronach Polony.

Co więcej, dotychczasowy system biblioteki nie pozwalał na ściąganie w całości zamieszczonych w niej publikacji. Scalone pliki PDF zostały umieszczone tylko przy wybranych rekordach, głównie tych pochodzących jeszcze sprzed modernizacji z 2013 roku. Późniejsze książki czy czasopisma można było czytać tylko online lub ściągać w formie pojedynczych plików graficznych, zawierających jedną lub dwie strony. W praktyce oznaczało to, że zasoby biblioteki były dostępne wyłącznie przez internet, z komputera stacjonarnego. A często nie były dostępne w ogóle, ze względu na powtarzające się przerwy techniczne i błędy w funkcjonowaniu biblioteki.

O przyszłej niezawodności systemu nie można jeszcze nic powiedzieć. Pozostałe niedociągnięcia w funkcjonowaniu biblioteki zostały jednak właśnie usunięte. Wszystkie sprawdzone przez nas rekordy, tak książek jak i czasopism, udało nam się ściągnąć w formie PDF-ów. Nie było też do tego wymagane, jak dotąd, założenie konta użytkownika i logowanie. Co więcej w bibliotece pojawiła się intuicyjna i wygodna w obsłudze zakładka „prasa”.

Modernizacja jest promowana hasłem „Polona/2 miliony”. Jak zapewnia obsługa biblioteki: „To początek zmian”.

Źródła informacji:

  1. Profil Polony na Facebooku
  2. Informacje Federacji Bibliotek Cyfrowych
  3. Archiwalne wersje Polony dostępne w Internet Archive

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.