Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Ciało Salvadora Dalego zostało ekshumowane. Co znaleziono w grobowcu?

Salvador Dali w Paryżu w 1972 roku.

fot.Allan warren, lic. CC BY-SA 3.0 Salvador Dali w Paryżu w 1972 roku.

Po 28 latach wieczny spoczynek jednego z najsłynniejszych artystów XX wieku został zakłócony. Wszystko przez kobietę, która twierdzi, że malarz był jej ojcem i pretenduje do spadku po nim. Na potwierdzenie pokrewieństwa musimy jeszcze poczekać, ale już jeden szczegół ciała zadziwił świadków.

W nocy z 20 na 21 lipca bieżącego roku dokonano ekshumacji zwłok słynnego surrealisty Salvadora Dali. Zmarły w 1989 roku w wieku 84 lat artysta został pochowany w „Teatre-Museu Dali” w jego rodzinnym Figueras w Katalonii.

To właśnie tam, w obecności 15 osób, otworzono grobowiec surrealisty, by pobrać materiał DNA. Urodzona w 1956 roku telewizyjna wróżka Maria Pilar Abel Martinez twierdzi bowiem, że jest córką Salvadora. Jej matka miała być kochanką artysty, bezdzietnego w związku z żoną Galą. Podobno nieraz mówiła córce, że to Dali jest jej ojcem, ponadto – jak twierdzi tarocistka – jest tak podobna do niego, że tylko brakuje jej wąsów.

Decyzja o ekshumacji została podjęta przez sąd w czerwcu. Wyniki testów powinny być znane w pierwszym tygodniu września. Jeżeli badania genetyczne potwierdzą pokrewieństwo między telewizyjną wróżką a słynnym artystą, Pilar Abel będzie mogła przyjąć nazwisko ojca oraz procesować się o setki milionów euro odszkodowania za obrazy, które po śmierci surrealisty stały się własnością państwa.

Świadkowie ekshumacji artysty donoszą, że znak rozpoznawczy malarza, długie i wykręcone ku górze wąsy, wciąż są we wspaniałym stanie. Narcis Bardalet, balsamista Salvadora Dalego, dodał, że „wciąż wskazują czas 10 minut po godzinie 22”. Ciało Dalego również znajduje się w takim samym stanie, jak przed 28 laty.

Źródła informacji:

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.