Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Dwa nowe freski Rafaela Santi odnalezione! Cały czas były… przed naszymi oczami

Alegoria Przyjaźni, niedawno "odkryte" dzieło Rafaela Santi znajdowała się cały czas w Sali Konstantyna.

fot.Centro Televisivo Vaticano Youtube/CC BY 3.0 Alegoria Przyjaźni, niedawno „odkryte” dzieło Rafaela Santi, znajdowała się cały czas w Sali Konstantyna.

W XVI wieku papież Juliusz II zamówił u Rafaela ozdobienie malowidłami ścian Sali Konstantyna. Komnata nosi swoją nazwę na cześć pierwszego rzymskiego władcy, który przyjął chrzest i pozwolił chrześcijanom praktykować swoją religię. Niestety słynny artysta zmarł w 1520 rok, a dzieło ukończyli jego uczniowie, wedle szkiców mistrza.

Do niedawna sądziliśmy, że wszystkie freski w Sali Konstantyna zostały namalowane przez adeptów Rafaela. Arnold Nesselrath, watykański historyk sztuki, w wypowiedzi dla włoskiego dziennika La Stampa (którą podaje portal Livescience) twierdzi, jakoby istniały źródła potwierdzające fakt namalowania dwóch postaci przez samego mistrza. Do niedawna nie mogliśmy mieć pewności, które postaci wyszły spod ręki Rafaela.

W marcu 2015 rozpoczęły się prace konserwacyjne, które rzuciły nowe światło na sprawę. Dama reprezentująca Przyjaźń i druga będąca uosobieniem Sprawiedliwości zostały namalowane inną, znacznie trwalszą techniką. Zamiast barwników na bazie wody, użyto oleju. Dodatkowo, jak podaje portal Artnet News renowator Fabio Piacentini stwierdził, że usunięcie śladów wcześniejszych prac odnawiających dzieło odsłoniło szczegóły malowidła typowe dla Rafaela. Mają to być dowody na to, że freski wyszły spod ręki mistrza.

„Rafael zawsze poszukiwał nowych ścieżek i zawsze próbował czegoś nowego” dodaje Arnold Nesselrath, wyjaśniając użycie nietypowej, olejnej techniki. Wygląda na to, że wielki artysta zdążył tylko zacząć swoje dzieło przed śmiercią, pozostawiając je do dokończenia uczniom.

Źródło informacji:

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.