Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Jerozolima nadal na liście dziedzictwa zagrożonego

Stare miasto w Jerozolimie znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa w Zagrożeniu UNESCO w Zagrożeniu od 1982 roku.

fot.domena publiczna Stare miasto w Jerozolimie znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO w Zagrożeniu od 1982 roku.

Obradujący w Krakowie Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO zdecydował wczoraj, że Stare Miasto w Jerozolimie pozostanie na Liście Światowego Dziedzictwa w Zagrożeniu. Wykreślono z niej natomiast dwa parki narodowe: Simien Park w Etiopii i Komoe na Wybrzeżu Kości Słoniowej.

W decyzji o pozostawienia na Liście Światowego Dziedzictwa w Zagrożeniu Starego Miasta w Jerozolimie określono Izrael mianem „siły okupacyjnej”. Głośno zaprotestował przeciwko temu ambasador Izraela przy UNESCO Carmel Shama-Hacohen.

Zwróciwszy uwagę, że 41. sesja Komitetu odbywa się kilkadziesiąt kilometrów od Auschwitz-Birkenau, izraelski ambasador mówił między innymi, że „ta rezolucja jest oburzająca dla każdego Żyda, a w szczególności dla ocalałych z Holokaustu. W ciągu ostatnich 24 godzin Ocaleni przesłali list do polskiego ministra spraw zagranicznych i wyrażali w izraelskiej prasie swoje przerażenie tą rezolucją UNESCO”.

Zwrócił się też do ambasadorów krajów arabskich, by odwiedzili obóz zagłady, by zrozumieć, jak mocno podkreślił, że „w najczarniejszych czasach, gdy oddzielano dzieci od rodziców (…) nazistom nie udało się oddzielić Żydów od naszej wiecznej stolicy, Jerozolimy”. Zaproponował też, by obradujący uczcili minutą ciszy ofiary Holokaustu.

Z kolei delegatka z Kuby stwierdziła, że decyzja Komitetu nie jest skierowana przeciwko Izraelowi i narodowi żydowskiemu. Na jej wniosek minutą ciszy uczczono także Palestyńczyków, którzy zginęli w konflikcie palstyńsko-izraelskim.

Źródło informacji:

Stare Miasto w Jerozolimie pozostało na Liście Światowego Dziedzictwa w Zagrożeniu, dzieje.pl.

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.