Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Odkryto kolejny zamek krzyżacki w Polsce

Dotychczas sądzono, że zamek stał bliżej kościoła parafialnego w Unisławiu.

fot.Przemysław Jahr / Wikimedia Commons Dotychczas sądzono, że zamek stał bliżej kościoła parafialnego w Unisławiu.

Ruiny XIII-wiecznego krzyżackiego zamku w Unisławiu koło Torunia zostały odnalezione. Choć warownia znana była z przekazów historycznych, nie wiadomo było nawet, gdzie się znajdowała. Dzięki archeologom znamy już sporo zaskakujących szczegółów na jej temat.

Archeolodzy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika odnaleźli ruiny zamku krzyżackiego na skarpie nad doliną Wisły. O budowli na starcie nie wiedzieli praktycznie nic.

Prace ziemne w Unisławiu rozpoczęły się na początku kwietnia i potrwają do końca maja. Badania, realizowane przez dr. hab. Marcina Wiewiórę wraz z zespołem, prowadzone są w ramach grantu Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki „Castra Terrae Culmensis – na rubieży chrześcijańskiego świata”. W ciągu trzech lat naukowcy mają zbadać pięć zamków krzyżackich.

Zabudowa kompleksu zamkowego koncentrowała się w zachodniej części wzgórza. Składała się z małego zamku wysokiego i dwóch przedzamczy. Budynki murowane wzniesione były na tzw. fundamentach arkadowych, stosowanych w miejscach o niestabilnym gruncie. Zlokalizowano też niewielki dziedziniec, budynek gospodarczy i kuchnię.

Początki warowni w postaci budynku drewniano-ziemnego można datować na lata 80. XIII wieku. Zamek murowany powstał w wieku XIV, czyli później, niż dotychczas sądzono. W 1454 roku warownia została zdobyta i zniszczona w czasie wojny trzynastoletniej. Po ponownych uszkodzeniach w czasie wojen polsko-szwedzkich zamek został rozebrany.

W ocenie dr. hab. Wiewióra „największym odkryciem jest potwierdzona już obecność starszej krzyżackiej fazy osadniczej” – pierwsi rycerze krzyżaccy zasiedlając wzgórze w Unisławiu wznieśli drewniano-ceglaną budowlę zanim powstał zamek.

Źródła informacji:

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.