Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Czy duch Napoleona nawiedza włoskie miasto? Specjaliści postanowili to sprawdzić

Dziedziniec Pałacu Książęcego w Lukce... i jego domniemany duch.

fot.Sailko, lic. CC BY 2.5 Dziedziniec Pałacu Książęcego w Lukce… i jego domniemany duch.

Dwadzieścia dni. Ponad setka badaczy. Jedno miasto. A to wszystko po to, by sprawdzić prawdziwość pewnego zjawiska paranormalnego. Bowiem jak twierdzą turyści, wokół pałacu w Lukce krąży postać do złudzenia przypominająca cesarza Bonapartego…

Przez prawie trzy tygodnie 102 specjalistów od zjawisk paranormalnych z National Ghost Uncover badało toskańskie miasto Lukka w związku z napływającymi od pewnego czasu doniesieniami turystów o pojawiającym się wokół Pałacu Książęcego i na Piazza Grande duchu Napoleona. Spośród pięciu relacji jedna wskazuje nawet, że rzekomy duch rozmawiał z grupą osób.

Rezultaty tych badań nie zostały jeszcze podane do wiadomości publicznej. Przez te wszystkie dni specjaliści starali się wykluczyć obecność mierzalnych zjawisk zewnętrznych, które mogłyby wywołać iluzję pojawienia się ducha.

Wielu turystów traktowało badaczy jak przebierańców. Zdziwienie wywoływały osobliwe pomiary prowadzone w centrum miasta. W mieście obawiano się, że historia o duchu wypłoszy zwiedzających. Łowcy duchów okazali się jednak dodatkową atrakcją turystyczną miasta.

National Ghost Uncover to włoska grupa, która zajmuje się tropieniem duchów i niewytłumaczalnych zjawisk i wydała już na ten temat prawie dwa tysiące raportów. Organizacja ma swą siedzibę w Forli w Emilii-Romanii.

Lukka rzeczwiście związana jest z rodziną Bonapartych. To tym miastem rządziła siostra cesarza, Eliza. Z całą pewnością jednak duch Napoleona nie nawiedził ministrów spraw zagranicznych krajów G7, którzy niedawno obradowali w Pałacu Książęcym.

Źródła informacji:

Komentarze

brak komentarzy

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.