Portal dla tych, którzy wierzą, że przeszłość ma znaczenie. I że historia to sztuka dyskusji, a nie propagandy.

Hitler wcale nie gazował Żydów. Czy to oficjalne stanowisko amerykańskich władz?

Słynny z gaf rzecznik Sean Spicer w lutym 2017.

fot.Gage Skidmore / CC BY-SA 2.0 Słynny z gaf rzecznik Sean Spicer w lutym 2017.

„Nawet ktoś tak odrażający jak Hitler nie upadł tak nisko, aby użyć broni chemicznej” – powiedział Sean Spicer. Rzecznik prezydenta USA Donalda Trumpa porównywał Baszara al-Asada do Adolfa Hitlera, zapominając o zbrodni Holokaustu. I to nie pierwsza jego kontrowersyjna wypowiedź.

Szokująca wypowiedź Seana Spicera dotyczyła ataku chemicznego na syryjskie miasto Chan Szajchun z 4 kwietnia, podczas którego zginęło ponad 90 osób. Amerykańska administracja oskarża o zrzucenie sarinu reżim al-Asada. Rzecznik Białego Domu tłumaczył tydzień później zgromadzonym dziennikarzom, że Amerykanie nie używali broni chemicznej nie tylko teraz, ale i podczas II wojny światowej, po czym dodał, że nawet Hitler tego nie robił!

Słowa Spicera wywołały konsternację, zaczął więc tłumaczyć, że Hitler nie stosował gazu wobec swojego narodu, tak jak to miało miejsce w Syrii. Tym samym jeszcze się pogrążył. Dalsze wyjaśnienia były jeszcze bardziej niezręczne, jak choćby słowa o „ośrodkach Holocaustu”, do których trafiali Żydzi, gdy tymczasem al-Asad zrzuca sarin na miasta pełne niewinnych ludzi.

Można tylko w takiej sytuacji spytać, czy śmierć milionów Żydów, a także licznych Romów, homoseksualistów i dysydentów w komorach gazowych, nie liczyła się jako atak bronią chemiczną?

Czy można porównywać Holocaust z obecnymi działaniami w Syrii? Komora gazowa w obozie koncentracyjnym na Majdanku.

fot.Jolanta Dyr / CC BY-SA 3.0 pl Czy można porównywać Holocaust z obecnymi działaniami w Syrii? Komora gazowa w obozie koncentracyjnym na Majdanku.

Demokraci i przedstawiciele organizacji żydowskich już zażądali dymisji rzecznika Trumpa. Sytuacja jest tym bardziej oburzająca, że wypowiedź wygłoszono w pierwszy dzień Paschy, jednego z najważniejszych świąt judaizmu.

Rzecznik szybko przeprosił za swoją pomyłkę i „niewłaściwe i nietaktowne nawiązanie do Holokaustu” w tej sprawie, która nie ma porównania do Holocaustu. Przy okazji jednak popełnił kolejną gafę. Z jego słów wynikało, że Donald Trump próbuje… zdestabilizować Bliski Wschód!

To nie pierwsza historyczna wpadka Spicera. Rzecznik już od dawna słynął z przekręcania nazwisk, a w styczniu, upamiętniając wyzwolenie Auschwitz, nie zająknął się nawet na temat żydowskich ofiar obozu.

Źródła informacji:

Komentarze (1)

  1. trustoriaDAP Odpowiedz

    Czy użycie gazu w obozach to atak bronią chemiczną? Nie – to egzekucja. Hitler zaś nie chciał używać broni chemicznej na polu bitwy i nawet podczas walk o Berlin, kiedy jednostki niemieckie miały na stanie skrzynie z bronią chemiczną – rozkaz ich otwarcia nigdy nie nadszedł. Dlatego, że: 1. Hitler doświadczył broni chemicznej na własnych oczach i płucach kiedy jeszcze był kapralem, 2. do IIWŚ wszyscy juz byli zgodni, że gaz jest bardzo zawodną bronią i nie nadaje się jako broń. Świetnie za to nadawał się jako trucizna w obozach. Stwierdzenie jest faktograficznie poprawne, bo gazu w obozach nie używano jako broni tylko jako narzędzia w rodzaju gilotyny. To powiedziawszy, uważam za zabawne, że Amerykanie muszą uciekać się do prawa Godwina, by usprawiedliwić swój ostatni atak na Syrie. LOL

Dodaj komentarz

Jeśli nie chcesz, nie musisz podawać swojego adresu email, nazwy ani adresu strony www. Możesz komentować całkowicie anonimowo.

Jeśli chcesz zgłosić literówkę lub błąd ortograficzny kliknij TUTAJ.